Reklama

Nieodległa galaktyka

Nieodległa galaktyka

10.01.2016
Czyta się kilka minut
Najkrótsze streszczenie 7. epizodu „Star Wars”?
P

Prawie niewystępujący bardzo potężny staruch niszczy demokrację pełen żalu za katastrofę Gwiazdy Śmierci. Jego premier stuka obcasami, jego prezydent jest młody i ma chwile słabości, jego ludzie z zasady noszą maski. Bohaterom udało się nie powiedzieć przez cały film niczego, czego nie mówili w poprzednich epizodach, co publiczność kwituje jednak wzruszeniem. Broniący demokracji rebelianci odświeżyli dizajn, lecz kiedy się im przyjrzeć, okazuje się, że wszyscy są jakoś spokrewnieni z tymi złymi od rządu (i odwrotnie, rzecz jasna). Mamy zatem do czynienia ze skomplikowanym, ale oczywistym przypadkiem resortowych dzieci w odległej galaktyce. Demokracja obroni się, ale tylko do bezpiecznego pułapu wiecznego zagrożenia, co gwarantuje kolejne epizody bujdy na resorach. ©

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]