Reklama

Niedokończona rewolucja

16.10.2018
Czyta się kilka minut
Jan Paweł II zdawał sobie sprawę, że kwestia prymatu papieskiego jest największą przeszkodą na drodze do jedności chrześcijaństwa. Uważał, że zmieniona forma sprawowania prymatu musi eksponować służbę miłości, jedności i różnorodności w chrześcijaństwie, nie zaś dominacji i uniformizacji. W encyklice „Ut unum sint” dostrzegł potrzebę rezygnacji z nazywania innych chrześcijan „braćmi odłączonymi”.
1

12 czerwca 1984 r. Jan Paweł II przybył do siedziby Światowej Rady Kościołów w Genewie. Podczas przemówienia ks. Philipa Pottera, ówczesnego sekretarza generalnego tej największej na świecie organizacji ekumenicznej, siedział przy jego pulpicie na metalowym, ruchomym krześle, w jednym rzędzie z przedstawicielami innych Kościołów. Głębia wymowy tego widoku ujawnia się szczególnie w kontekście słów, jakie biskup Rzymu skierował wówczas do zebranych.

Kluczowym tematem wystąpienia Jana Pawła II była sprawa prymatu papieskiego, największej przeszkody na drodze do jedności chrześcijaństwa. Papież, wspominając tę trudność, podkreślił jednak, że „jeśli ruch ekumeniczny jest rzeczywiście ożywiany przez Ducha Świętego”, muszą znaleźć się sposoby, by podjąć pytanie o prymat papieski w pojednanym chrześcijaństwie. Genewskie „zmieszanie się” Jana Pawła II ze zwierzchnikami innych Kościołów...

5504

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp roczny
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp miesięczny
24,90 zł

Przez 31 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]