Reklama

Niech ślepy prowadzi kulawego

Niech ślepy prowadzi kulawego

24.09.2018
Czyta się kilka minut
Oto wydarzenie literackie roku: obsypany najważniejszymi nagrodami „Lincoln w Bardo” George’a Saundersa. Znów okazuje się, że najlepiej naszą historię opowiadają zaświaty.
DAVID LEVENE / EYEVINE / EAST NEWS
G

George Saunders jest pisarzem klęski. „Bylim na dnie i jeszcze spadlim” – mówi Betsy Baron, jedna z postaci „Lincolna w Bardo”, w imieniu nie tylko swoim, ale całej rzeszy bohaterów i bohaterek, którzy w książkach amerykańskiego autora doświadczają niepowodzeń, spektakularnych porażek albo zwyczajnego braku szczęścia. Nie oznacza to, że Amerykanin uprawia jakąś wyrafinowaną formę literackiego sadyzmu. Bierze on raczej – dosłownie – stronę przegranych, którym towarzyszy do samego końca (albo i dłużej). I nie stroni przy tym od śmiechu.

Skradziony czas

Nie bez znaczenia jest fakt, że sam nieprędko odniósł sukces. Urodził się w 1958 r., pierwszą książkę wydał dopiero jako 38-latek. Na początku lat 80. ukończył studia z geoinżynierii i przez pewien czas pracował w firmie poszukującej złóż ropy na Sumatrze. Po powrocie do Stanów podejmował się rozmaitych zajęć, m.in. przy...

15933

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]