Reklama

Nie wódź nas na pokuszenie

Nie wódź nas na pokuszenie

23.02.2015
Czyta się kilka minut
Bóg wystawił Abrahama na próbę. Patrząc z naszej moralnej perspektywy, była to próba straszna. Żądanie od ojca, by zabił syna po to, by Bóg mógł się przekonać o szczerości wiary Abrahama, stawia Boga w podejrzanym świetle.
D

Dlaczego tak postąpił? Przecież Wszechwidzący i Wszechwiedzący nie potrzebuje takich prób; wie, jak człowiek zareaguje na wyzwania wiary. Zresztą, nawet gdyby Bóg nie wiedział, czy Abraham spełni jego żądanie, i tak nie zmienia to faktu, że było ono ponad ludzkie siły. Być może właśnie o to chodzi w opowiadaniu o Abrahamie i Izaaku.
Możliwe, że owo opowiadanie powstało, aby położyć kres ofiarom z ludzi, które w niejednej religii były czymś oczywistym. Kropkę nad „i” postawił w tej sprawie Jezus. Złożył On krwawą ofiarę – ale z siebie, a nie z kogoś innego, nawet jeśli ten ktoś był dla Niego wrogiem. Tak tę sprawę widzi autor Listu do Hebrajczyków: „Ofiar krwawych i bezkrwawych ani całopalnych i składanych za grzech nie chciałeś, bo nie podobały Ci się” – a takie składa się zgodnie z Prawem. Następnie powiada: „Oto przychodzę, aby spełniać Twoją wolę” – znosi więc owo pierwsze,...

2874

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, trzymiesięczny lub roczny.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Pragnienie, aby w nas zrodził się Dobry Łotr wypływa z tęsknoty za bliźnim, którego miłości nie jesteśmy już w stanie odrzucić. Droga do przełożenia na codzienną rzeczywistość drugiego przykazania wiedzie przez krzyż, także ów osobisty, wewnętrzny. /Wspaniały dawno miłości/składamy na Twoim stole/ wszystko, co mamy/choć i tak od wieków jest Twoje/- chyba wzięli z Kochanowskiego.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]