~ Renya Jozwik: Zaczynają królować rymy częstochowskie w sms-ach 3-częściowych! Nie odważę się napisać ani jednego.
~ Mariusz Piasek: te są udane: „WYOBRAŹNI, by dostrzec szanse tam, gdzie inni je przeoczyli. ODWAGI, by czasem iść własną drogą wbrew większości. SPOKOJU, by konsekwentnie realizować przyjęte założenia. MARZEŃ, które stając się celami, zmieniają otaczającą nas rzeczywistość na lepsze. ~ Agnieszka Kowalska: Hau, hau! Jestem sama, ale z pięcioma psami. Bezdennie szczere życzenia bez słów.
~ Jadwiga Nowak: „Żeby te święta trwały cały rok” – a akurat od Wigilii leżę w łóżku z grypą.
~ Marta Harasimowicz: Nie dostałam osobiście, ale życzliwi znajomi donieśli: „Szanowne koleżanki, Szanowni koledzy, rok 2012 był ROKIEM. Dla ludzkości przełomowym – przeżyliśmy długo oczekiwany koniec świata. Dla naszej organizacji znaczącym. Dla mnie rokiem pozytywnym: rokiem pełnym nowych doświadczeń i wyzwań, sukcesów i wielkich zmian. Dla innych jednak bez wątpienia również rokiem negatywnym, smutnym i przegranym”.
~ Magdalena Urbaś: Nie ma życzeń nieudanych, o ile są szczere.
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.



















