Na wojnie z całym światem

Obóz władzy skreślił dogmat o sojuszu z USA. Aby przetrwać nadchodzące problemy polityczne i gospodarcze, musi usunąć z koalicji niepewne elementy i doinwestować mniej zamożnych wyborców. Oraz...

Reklama

Na wojnie z całym światem

Na wojnie z całym światem

16.08.2021
Czyta się kilka minut
Obóz władzy skreślił dogmat o sojuszu z USA. Aby przetrwać nadchodzące problemy polityczne i gospodarcze, musi usunąć z koalicji niepewne elementy i doinwestować mniej zamożnych wyborców. Oraz uciszyć media.
Wysokie Mazowieckie, 20 czerwca 2021 r.
J

Jarosław Kaczyński dokonał na naszych oczach dramatycznej zmiany w polskiej polityce. Nie tylko udało mu się przeforsować w Sejmie prawo wymuszające na Discovery sprzedaż pakietu kontrolnego korporacji TVN, ale jednocześnie zerwał z zasadą akceptowaną przez wszystkie rządy III RP, wedle której Stany Zjednoczone traktowano jako specjalnego gwaranta naszego bezpieczeństwa i najważniejszego sojusznika. Biorąc pod uwagę trwające od sześciu lat pryncypialne spory z Unią Europejską o praworządność, można powiedzieć, że lider Prawa i Sprawiedliwości uznał, iż w interesie Polski będzie wybranie trzeciej drogi. Lecz na taką fundamentalną zmianę strategii mogą pozwolić sobie jedynie silne państwa, a i tak zazwyczaj ryzykują wiele. W przypadku Polski taka postawa może się skończyć katastrofą.

Obserwując szaleńcze tempo głosowań, jakie podczas ostatniej sesji Sejmu narzuciła marszałek...

25261

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, trzymiesięczny lub roczny.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Rozumiem, że repolonizacja mediów jest niewykonalna. Nie jesteśmy taką potęgą jak Czechy aby wykupić media z rąk obcego kapitału. Ale po co wpadać w histerię już teraz gdy nic nie wskazuje na to aby opozycja miała utracić swoje ukochane media ? Pamiętam, że podobna histeria miała miejsce gdy PIS zapowiadał repolonizację banków. Ciekawe czy jeszcze gdzieś na świecie jest równie wielka służalczość wobec obcych podmiotów jak po stronie polskiej opozycji ? Podajcie proszę jakieś przykłady. https://serwisy.gazetaprawna.pl/media/artykuly/1497052,czechy-media-zagraniczny-kapital-biznes-rynek-medialny-polityka.html

Solidarność i cała pozostała antykomunistyczna opozycja z epoki kiedy u władzy stał PZPR. PiS-owi tak jak kiedyś PZPR-owi tak się myli w główkach, że dla nich Polska to oni, a Polska to coś o wiele więcej. Repolonizacja dla PiS-u to nie tyle, że coś staje się polskie, ale tyle, że można tam wepchać swoich ludzi i to coś staje się służalcze względem władzy, względem partii, względem "Prezesa". W walce przeciw totalizmowi posługującemu się demagogią można pójść dwoma torami, albo praca u podstaw i czekanie aż tyran zrujnuje kraj do tego stopnia, że nie będzie już go stać na przekupywanie pewnych grup społeczeństwa i "aparatu przymusu" (a taki proces może trwać dziesięciolecia), albo starać się o wsparcie i pomoc ugruntowanych i trwałych demokracji z obszaru Cywilizacji Zachodu (wtedy jest nadzieja, że uratuje się kraj od ruiny), wersja kombinowana też możliwa. Trzeba działać szybko i bronić każdego elementu mogącego wspierać opór przeciw zawłaszczeniu państwa przez tyrana, bo aparat z aspiracjami na tyranię nie zasypuje gruszek w popiele, skłócenie się ze światem zewnętrznym jest takiemu systemowi na rękę, trudności ekonomiczne można wtedy zawsze zrzucić na spisek "sił wrogich" i sankcje zagraniczne, a nie wynik własnej nieudolności i kumoterstwa, jak ugruntuje swoją władzę i oprze się też na zagranicznych potęgach mających wielowiekowe tradycje w tyrani będzie bardzo trudno odzyskać swobody obywatelskie i wolność. PS - Taki zbitek słów, może coś znaczy? a może nic? Polsat, Solorz, Elektrownia atomowa, Kaliningrad, Rosja (i gdzieś tam w środku PiS/"rząd").

Nie dlatego - rzecz jasna - że mam dobre zdanie o TVN. Uważam, że TVN ma dużo lepszą czyli dużo gorszą propagandę od TVP. Widzę jednak jak wielu ludzi jest do TVN przywiązanych i jak wiele bólu sprawia im choćby myśl, że przeżyją dzień bez złośliwości pod adresem prezesa. Niech więc mają i się cieszą. Gdyby TVN kupił Gazprom to nic by się nie zmieniło w wiadomościach o Polsce. Doszły by jedynie reklamy klinik aborcyjnych w Moskwie. Powiem więcej: gdy widzę obok siebie na półce W Sieci i Newsweek to się cieszę. To jest polski fenomen niespotykany nigdzie w Europie. Konia z rzędem temu kto odróżni polityka CDU od polityka SPD. Podobnie, niezauważalne różnice są w tamtejszych mediach. Tam wszyscy są jak klony z tęczową opaską na ręku i na oczach. A u nas prawdziwe szaleństwo różnorodności. Prawdziwa tęcza w siedmiu kolorach.

nikt w PiS-ie nie podziela, ostatniego takiego co może "podzielał" wywalono z rządu, a Duda nie chce mu nawet ręki podać. Zatem skąd ta Twoja ciągła miłość do partii jednego wodza? Jest przecież jeszcze godna szacunku Konfederacja która myślę, że jakoś powinna być Ci bliska, ale nie, Ty wolisz PiS, który coraz mocniej upodabnia się do dawnego PZPR, tyle że zamiast czerwieni zasłaniają się czernią, ta "czerń" tak Cię mami? ale wiesz, że to przynosi nieraz odwrotny skutek? Już teraz obawiam się, że Czarnek i spółka jedyne co osiągną wśród młodego pokolenia, to to, że większość z nich dla odreagowania pójdzie w lewactwo.

To ja mało co interesuję się polityką zapodawaną w obu stacjach (ROTFL), ale wiem jedno, pasmo rozrywkowe z grupy TVN da się oglądać z przyjemnością, a w telewizji Kurskiego to mam wrażenie, że jesteśmy pod turecką okupacją, a jedyna "muzyka" to discopolo. I to coś dostało 2 mld złotych?????!

Ale czego inni tego nie dostrzegają ? A może jednak nie warto wpadać w histerię. O to właśnie mam pretensję do TVN. Ludzie wpadają w histerię bez powodu. Zawsze można pomyśleć, a przynajmniej spróbować pomyśleć. Albo poczytać prasę zagraniczną. Zachęcam do przeczytania tego tekstu spokojnie i bez histerii. https://www.dw.com/pl/handelsblatt-niemcy-mog%C4%85-skorzysta%C4%87-na-cudzie-gospodarczym-nad-wis%C5%82%C4%85/a-56534578

Ostatnie namnożyło się nam dzielnicowych w służbie intelektu. Ich życie twórczo dzieli się na okres przed odkryciem chłopskich korzeni Polaków i okres podiscoveralny.

Skoroście Farenza skurwizjoznawcą , to zmieńce se nicka na Kurwenza . A z jakiego wyście nasienia, ino nie kręćcie ? Z zasmarkanców znad Donu , czy od tatusia w ząbek czesanego, bo z tego coście tutaj wywalili to raz onucą po chamsku zajeżdża a raz naziolem ? A w szafie - dziadka z mauzerem chowacie czy z pepeszką , że chcielibyście nas wyzwalać ?

Trzy dyżurne pisie trolle ustawiły się już w kolejce na wyżerkę i liczą na szybkie waści przegnanie. Radzę się nie zrażać ;)

Będą klimaty lat 30. bratnia tv, barszczyk czerwony , kaszanka oraz torcik "Czar III Rzeszy"...

nie naskakujcie tak na nacków, ciemku, bo się pierwsi samookaleczycie. Nie pomogło i oto efekty.

"Ciekawe czy jeszcze gdzieś na świecie jest równie wielka służalczość wobec obcych podmiotów jak po stronie polskiej opozycji ?" --- No cóż, biorąc pod uwagę to, że dla polskiej opozycji jednym z najbardziej obcych podmiotów jest autorytarna mafia pisowska, to z tą służalczością nie jest jednak tak źle, jak w bajaniach trolla.

W pogardzie do Polaków jesteś niezrównany choć niektórzy próbują ci dorównać ( patrz wpis Faranzy ). I w dodatku nieustannie się tym szczycisz. Sądzę, że to może być spowodowane trudnymi relacjami z partnerką.

Że dla waszeci Polacy to równa się pisia czereda. A wam polskość czemu tak zbrzydła, że obłudnie wycieracie nią wszelkie plugastwo wyłażące z waszej jamy? Trudne relacje z proboszczem w dzieciństwie?

Jakby się Grzesio choć raz na tydzień porządnie wyhasał to i spuścizna nie byłaby aż nieraz brunatna. Poza tym może nie starczać wzwodu, to wtedy ponoć starczy wstąpić do KODu. Grzesio raz tu czarował na forum znajomością z kobietą , ale nie wierzę po jego wpisach, żeby był zadowolony jak lew w rui. Zresztą są na forum także dziadki podające się za szczęśliwych, ale jak wpis wypalą to zgryzoty i cierpienia tyle , że na całą wieś po pożarze albo powodzi by starczyło.

Co to za przejaw skrajnego lewactwa? (gender?). Gdzie takie coś zapodają? Na Discovery? ;p

Potocznie dopuszczalne : "ruja u kota" albo " ruja trwa u lwów " .

Być inak nie może, gdy emciu dopomoże - władzy instrumenta utwardzać.

Skoro nie mogą liczyć na naród... i ulicę, to pozostaje zagranica.

Że niby co ta zagranica? Ktoś nam wojnę wypowiedział? Umknęło mi coś? Aha przecież wczoraj Tatuś Duda obwieścił że nie dają nam swojej kasy która przecież nam się należy (zacytował Szydło?). To o to chodzi?

"Skoro nie mogą liczyć na naród... i ulicę, to pozostaje zagranica." Hmmmm, zastanawiam się, czy cytat bardziej stylizowany na Rakowskim? Czy już raczej na Gomułce?

Czytałeś ten link który zapodałeś? Tak właśnie ulegają unarodowieniu media w krajach cywilizowanych, to jak to się stało w Czechach (choć i tam widać pewne zagrożenia), to co się u nas odstawia, to przykład tego jak się media zawłaszcza przez jedną partię dążącą do systemu totalitarnego, różnice są olbrzymie.

Zwłaszcza podoba mi się ten fragment: "Jak wielki jest wpływ mediów na życie społeczne, chyba najlepiej zrozumiał Andrej Babiš, a jego wejście do świata mediów wywołało prawdziwą lawinę kolejnych transakcji odkupu aktywów medialnych w Czechach. Jako numer dwa na czeskiej liście „Forbesa” już w 2011 r. – równolegle z założeniem ruchu politycznego ANO – stworzył medialną gałąź swego koncernu Agrofert. Babiš potrzebował zaledwie kilku lat, aby z potentata w branżach chemicznej i rolno-spożywczej stać się także, po nabyciu dwóch opiniotwórczych dzienników i najchętniej słuchanej stacji radiowej w Czechach, magnatem medialnym. Oczywiście działania te zbiegły się z sukcesami politycznymi: w wyborach do Izby Poselskiej w 2013 r. ANO – polityczny nowicjusz – uzyskało drugi wynik, a sam Babiš stał się wicepremierem i ministrem finansów. W 2017 r. zdeklasował już konkurencję, uzyskując prawie trzykrotnie wyższy wynik niż kolejna partia, a wkrótce także fotel premiera." Oczywiście, nie wszystkim Czechom podobały się powiazania premiera z mediami. W protestach w Pradze uczestniczyło niegdyś 250 tys ludzi. To sporo. Chyba wiecej jak w obronie TVN. Ciekawe czy nasze wolne media o tym mówiły ?

Wg danych eurostatu: 2015r. (objęcie władzy przez PIS) zadłużenie Polski 51,3%PKB I kw 2021 zadłużenie Polski 59,1 %PKB 59,1 - 51,3 = 7,8%PKB Tymczasem poprzednicy (technokraci i monetaryści) 2007 r (objęcie władzy)zadłużenie 44,5 %PKB 2015r. zadłużenie 51,3 51,3 -44,5 = 6,8% PKB + 9% z tytułu umorzenia ofe RAZEM 15,8 PKB Za PIS 500+, 300+ i nie wiadomo co jeszcze, oraz największy kryzys po wojnie (i największa pomoc publiczna dla przedsiębiorstw) Za PO wieczny kryzys i pieniędzy ni ma Wnioski niech każdy wyciągnie sobie sam. A autor niech się nie dziwi, że Kaczyński walczy z TVN bo właśnie dzięki tej stacji Polacy takich prostych danych nie znają (bo większość nawet nie wie co to Eurostat)

Ktoś mógłby nieopatrznie pomyśleć, że wystarczyło dbać o dobre imię TVP i Polskiego Radia (zamiast przerabiać je na kłamliwe tuby propagandowe PiS, którym mało kto na serio wierzy), przedstawiać rzetelnie sprawdzone statystyki (zamiast produkować słupki żenady, które nawet wsiowy głupek by rozszyfrował), a Polacy mogliby dzięki temu dowiedzieć się cennych rzeczy o świecie. Ale nie - okazuje się, że doinformowanie Polaków wymaga utrącenia TVN-u, który z całych sił próbuje odciągać naród od Eurostatu.

Do obalenia rządu Eurostat jest nieprzydatny, a wręcz szkodliwy. Zresztą sama umiejętność czytania ze zrozumieniem jest szkodliwa.

Elżbiecie Witek umiejętność czytania ze zrozumieniem mogłaby tylko utrudnić łamanie prawa, a z kolei całemu Pisowi bardzo się przydaje syndrom nagłego braku mózgu u planktonu na Wiejskiej. TVPiS odwala wam kawał dobrej roboty.

Zapalczywym przypominam, że PiS dostał demokratyczny mandat i rządzi na podstawie wolnych wyborów. Potępianie w czambuł od 6 lat wszystkiego co robi PiS (w praktyce państwo polskie) to nie objaw patriotyzmu!

że pewne odwołania są niezbyt fortunne, że ugrupowania polityczne są kłamliwe, a ludzie zbyt łatwowierni, a wolność można utracić niezwykle łatwo, chcecie przykładu? Proszę bardzo: Adolf Hitler wygrał demokratyczne wybory, a sukcesy ekonomiczne w początkowym okresie miał wprost rewelacyjne. Z polityką ekonomiczną zresztą jest ten problem, że daje na ogół skutki dopiero po paru latach, zatem nieraz spija się sukcesy poprzedników, lub obrywa się za poprzedników. Inną sprawą jest, że w ekonomi bardzo łatwo można sukces wykreować na papierze. Czy kto pamięta, że za Edwarda Gierka na papierze byliśmy wręcz potęgą ekonomiczną? Parę lat minęło i domek z kart runął.

Demokratyczny mandat do rządzenia nad całością dostaje się poprzez uzyskanie poparcia wyborczego ponad 50% głosujących, nie zaś tylko 38% głosujących. Wolne demokratyczne wybory nie polegają tylko-li na nieskrępowanym wrzucaniu kartki do urny, ale także na równości prowadzenia kampanii wyborczej i niewspieraniu któregokolwiek ugrupowania przez instytucje państwowe. Jeśli jakaś grupa trzyma władzę w państwie za pomocą notorycznego łamania prawa, to potępianie jej w czambuł staje się czynem wielce patriotycznym.

Chętnie wsadziłbyś marszałek Witek do więzienia za to, że przeprowadziła reasumpcje głosowania zgodnie z prawem i procedurami ( w przeciwieństwie do marszałka Sikorskiego, który te zasady łamał ) ? Ech te twoje przywiązanie do wirtualnej prawdy i służalcze, bezwstydne przywiązanie do mocarstw tego świata.

Witkowa trafi za kratki za kilkuletnie uzurpowanie funkcji marszałka sejmu. Jakie dodatkowe ekscesy wyczyniała, by podtrzymać ten bezprawny stan, to już w zasadzie kwestia poboczna. ;)

Myślenie logiczne to dla ciebie kwestia poboczna od dawna. Miejsce myślenia zajęły chore emocje czyli nienawiść.

Tym bardziej, że w każdym wpisie (także w tym wątku) osiągasz takie poziomy żelaznej logiki, merytoryczności i dobrych emocji, że aż dech zapiera. Wy już nawet nie udajecie, pisiarnio, że ten tzw. sejm zachowuje jakieś pozory legalności, skoro uchwały i ustawy stają się nawet dla was prawnie ważne i wiążące tylko wówczas, gdy są przegłosowane po waszej myśli, a powodem do powtórzenia głosowań może być zmiana zdania posłów po głosowaniu (czytaj: nie dość skuteczne przekupstwo przed głosowaniem i bardzo skuteczne przywołanie do porządku po niepomyślnym głosowaniu). Ale chciałbym poznać lepiej waszą miłość i dobroć emocji. Myślisz, że kilka lekcji u Płaszczaka i funkcjonariuszy Straży Granicznej przy graniczy w Białorusią to właściwy kierunek?

Żołnierz nie jest od negowania rozkazów. Zanegować może (a może nawet powinien?) tylko użycie siły względem własnego narodu (tak uważam), jeśli chce się bawić w chrześcijańskie lub lewackie miłosierdzie ma odmówić służby wojskowej z wszelkimi tego konsekwencjami (jesteśmy póki co cywilizowanym krajem zatem nie ma tu przymusu). Chińskie przysłowie mówi "z dobrego żelaza nie robi się gwoździ, a z dobrych ludzi wojowników". Zatem żołnierzom jesteśmy winni wdzięczność, że dzięki nim możemy udawać miłosiernych na naszych kanapach. Niedopuszczalne jest i parszywe by jakiś podupadający polityczyna szkalował polskich żołnierzy. Budującym jest, że TVN 24 przeprosił za to co się stało na ich antenie, to czyni różnicę z telewizją Kurskiego (nazwa TVP mi nie pasuje do tego podmiotu), nie zauważyłem żeby TV-Kurski kiedykolwiek przepraszało za cokolwiek (zapewne są "nieomylni", ale ja nie podzielam tej opinii). Budującym jest także to, że pan Siemioniak także apeluje by Frasyniuk przeprosił za swoje skandaliczne wypowiedzi, niemniej faktem jest, że takie słowa pod adresem polskich żołnierzy nie powinny nigdy paść, natomiast krytyka ich ministra jest jak najbardziej dopuszczalna i wskazana. To nie żołnierz, to polityk, to on ponosi odpowiedzialność za rozkazy, które musi wykonywać żołnierz. Piszę to między innymi dlatego, że przewiduję teraz taki skowyt na TV-Kurski, że z Frasyniuka zrobią niemal naczelnego wodza całej opozycji, raczą nie zauważyć, że jest w swoich kalumniach na opozycji raczej odosobniony, i w ogóle nie zauważą przeprosin TVN-u. Zakład? ale może się mylę i nawet TV-Kurski okaże się być w miarę obiektywna? (na tyle na ile Kurski i Kaczyński pozwolą). Jeśli się mylę, to może jest jeszcze nadzieja dla naszego Kraju? Ps. Inna jeszcze ciekawostka, kiedyś artysta, dziś polityk (czyli wiadomo kto) dopomina się by go traktowano jak żołnierza? Obrusza się, że TVN za wypowiedzi na ich antenie względem żołnierzy przepraszają, a względem niego nie. Cóż, ja przepraszam cały naród Polski za to, że miałem ochotę na tego pana kiedyś głosować, bardzo przepraszam, na szczęście pewne sprawy osobiste sprawiły, że nie udałem się na wybory, i dobrze, dziś dopiero plułbym sobie w twarz, ale i tak przepraszam.

Wprost przeciwnie - żołnierz/funkcjonariusz ma obowiązek sprzeciwienia się rozkazowi sprzecznemu z prawem. To wie każdy, kto odbył służbę w wojsku. Tylko słabi na umyśle policjanci, strażnicy i żołnierze narażają się na sprawy sądowe, myśląc, że wybroni ich formułka "wykonywałem tylko rozkaz". Owszem, rozkazodawca też odpowiada za złamanie prawa, ale razem z wykonawcą.

Hugin postanowił wziąć stronę tych, którzy dla ratowania "honoru" armii francuskiej gotowi byli wykończyć Dreyfusa. Jego wywód jest właściwie usprawiedliwieniem in blanco dla każdego bestialstwa, którego mogliby się dopuścić w przyszłości polscy żołnierze, pod warunkiem, że w jego wyniku nie giną obywatele RP. Zero refleksji nad potrzebą zachowania proporcjonalności użytych środków do skali zagrożenia, jakiemu mają przeciwdziałać. A ja powiem, że jeśli Polacy są oburzeni słowami Frasyniuka, to niech usuną niegodziwców spośród polityków, dowódców wojskowych i zwykłych żołnierzy, a wówczas nie będzie potrzeby tak dosadnie określać ich przestępczych czynów.

Jeśli żołnierz ma być prawnikiem, to może wyszkolcie do walki i nauczcie strzelać prawników? (co do policji się nie wypowiadam, to inna bajka i muszą być bardziej uniwersalni, ale do walk w lesie też się niezbyt nadają). Afganistan to kraina w której wojna toczy się od stuleci. Założę się, że spora część uchodźców potrafi strzelać i walczyć nie gorzej niż nasza zawodowa armia. Biorąc pod uwagę, że cała ta migracja na białoruskiej granicy to prowokacja białoruskich i rosyjskich służb, i są to ludzie przez te służby przepuszczone (czytaj dobrane), to lewacką chęć wpuszczenia ich wszystkich do kraju należałoby określić tymi samymi słowami którymi Sikorski określił Kukiza, i Dreyfusa w to proszę nie mieszać. Ja mam lepszy przykład, żołnierze przestrzegający prawa to byli w Srebrenicy (mam na myśli oczywiście wojska NATO) i czym się to skończyło? Słuchajmy lewackich pomysłów, a wszyscy skończymy jak muzułmanie w Srebrenicy. Ps. Lewactwo to zdumiewający stan umysłu, nie ma to jak wymyślać coraz większe bzdety uwłaczające jakiemukolwiek zdrowemu rozsądkowi, byle tylko PiS naprzeciw nich mógł się rysować jako jedyny skuteczny "obrońca rozsądku" i by mógł swobodnie z poparciem większości narodu budować PRL-bis z PiS-em i KK jako "przewodnimi siłami narodu". Pytanie do lewaków, czym was PiS przekupił? że im dozgonną władzę fundujecie? Powtórzę cytat Stalina w unowocześnionej wersji: "lewactwo pasuje tak do Polaków, jak do krowy siodło".

A czym ma być twoim zdaniem żołnierz polski? Bezmyślną maszynką do zabijania wszystkiego wokoło na rozkaz dany przez byle łachudrę? Od żołnierza WP oczekuję, że będzie celnie strzelał, kiedy uzbrojona grupa wtargnie z zewnątrz na teren kraju, i że będzie myślał i postępował etycznie i zgodnie z prawem, gdy o azyl proszą cywile z kraju opanowywanego przez religijnych fanatyków. Oczywiście, że jest to cyniczna putinowska prowokacja - i przestępcy z PiS wraz z przestępcami ze Straży Granicznej właśnie w tę prowokację posłusznie wdepnęli (cóż, interes PiS i Putina od dawna jest zbieżny). Tych ludzi należało przyjąć w strzeżone miejsce, dać im dach nad głową i jedzenie - a potem sprawdzać przez kontrwywiad, czy stanowią jakieś zagrożenie, i jak się dostali nad polską granicę. Zresztą setki innych przechodzą przez zieloną granicę - z tymi jakoś pisowska junta nie próbuje pryncypialnie robić anty-humanitarnego cyrku. A ZBiR-a należało odstraszać od takich prowokacji kolejnymi unijnymi sankcjami. Ale polski kontrwywiad po Maciarenkowym dopuście to jest amatorska "kamieni kupa", a dzięki PiS-owi Unia nawet nie spojrzy na nasze "nieszczęście". Lewactwo? Srebrenica? wyszkoleni bojownicy? Porzuć wyżyny paranoi, Hugin, i zejdź na ziemię. Jeśli zwykła przyzwoitość to za mało, to obowiązują Polskę jeszcze traktaty międzynarodowe, które nakładają na kraj obowiązek przyjęcia azylantów. Jak się to juncie nie podoba, to niech je wypowie z wszystkimi tego konsekwencjami. A jeżeli Polacy kolejny raz złapią się na wyschnięty lep tej tępej propagandy, to ja ich nie będę ratować za pomocą własnego równania w dół.

Według mnie to Ty właśnie siedzisz w lewackich chmurach i dobrze by było byś zszedł z nich na ziemię. Właśnie, nawet Tusk mówi, że granica ma być szczelna. W jakim traktacie międzynarodowym jest, że mamy obowiązek zniesienia naszej granicy i wpuszczać ludzi na całej długości granicy? Jak ma być szczelna, jak lewactwo dopomina się by wpuszczać ludzi nawet przez krzaki? a Straż Graniczna ma mieć jeszcze identyfikatory? może jeszcze antyterroryści też? a "kamieni kupa" to była już za Sienkiewicza, czyli poprzedniej władzy, to żadna nowość, ale nie znaczy to, że żołnierz ma się poddać. W pułapkę Putina to wpadło lewactwo i rozbija swoimi chmurami opozycję, ale fakt, rząd PiS-u też już prawie w niej jest, niemniej Putin ich lubi, zatem w odpowiednim momencie wyciągnie dla nich pomocną dłoń, byleby w Polsce nie rządził nikt kto scementuje nasz kraj i będzie w stanie zagrozić jego interesom. Powtórzę jeszcze raz Straż Graniczna robi co do niej należy (jednostkowe czyny przestępcze mogą się oczywiście też pojawić, tak jak wszędzie), czy rozkazy które otrzymuje są słuszne? Nie wiem, nie podejmuję się odpowiedzieć, mam za mało informacji w temacie i za słabą wiedzę, Ty jak widzę wiesz lepiej, tylko skąd? Z ckliwych lewackich doniesień medialnych? No i na koniec Polska to matka, a Polacy i Polki to bracia i siostry, dla rodziny czasem trzeba równać w dół, albo uciec w "chmury", wybór należy do Ciebie.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]