Reklama

Na przecięciu

Na przecięciu

04.10.2007
Czyta się kilka minut
W "Peer Gyncie Paweł Miśkiewicz zmaga się z własnym warsztatem, próbuje języka teatralnego, który nieśmiało dochodził do głosu w jego ostatnich spektaklach, a teraz ma zabrzmieć w pełni. Są to próby czynione z dużym wysiłkiem i determinacją. Może dlatego z interesującego spektaklu wyszedłem zmęczony.
Krzysztof Dracz jako Peer Gynt w spektaklu Miśkiewicza / fot. KRZYSZTOF BIELIŃSKI
M

Mówiąc o "ostatnich spektaklach", myślę przede wszystkim o "Niewinie", a konkretnie o wątku filozofki. I nie chodzi o to, że w "Peer Gyncie" bohaterowie także filozofują (nawet przez cały czas), ale o towarzyszące temu specyficzne przesunięcia: wyeksponowanie "żywej", "cielesnej" obecności aktora, zrównanie czasu sceny z czasem widowni, wywarcie na widzu wrażenia, że bierze udział w dziejącym się "tu i teraz" procesie... Pod "ostatnimi spektaklami" rozumiem także - tym razem nieco złośliwie - "Eraritjaritjakę" Heinera Goebbelsa, pokazywaną na scenie Teatru Dramatycznego w ubiegłym sezonie. Może to tylko zbieżność miejsca, niemniej podobieństwo jest uderzające.

Miśkiewicz - wspólnie z dramaturgiem Dorotą Sajewską - wykroili z utworu Ibsena poszczególne epizody, sekwencje, zdania i skomponowali z nich nową całość. Rozbijając fabularną strukturę dramatu,...

7449

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]