Reklama

Nasza słaba tożsamość

20.12.2010
Czyta się kilka minut
Spektakl "Klub Polski" nie wpisuje się w długą tradycję szyderczej lektury romantyzmu.
Jerzy Trela / fot. Tomasz Dubiel, Teatr Dramatyczny
"

"W »Klubie Polskim« po raz pierwszy na scenie obok wielkich romantycznych poetów i bohaterów stają bezimienni, zapomniani, wykluczeni. Poeci i prorocy. Oszuści i mistyfikatorzy. (...) Kim my właściwie jesteśmy?". Do tak postawionego w zapowiedzi spektaklu pytania należy zgłosić jedno tylko zastrzeżenie: akcja przedstawienia toczy się nie tyle na scenie, pomiędzy postaciami - ile w tekście scenariusza. Całe bloki, albo pojedyncze linijki tekstów są właściwymi bohaterami spektaklu.

Scenariusz "Klubu Polskiego" (autorstwa reżysera, Pawła Miśkiewicza, i dramaturga, Doroty Sajewskiej) to hybryda składająca się z luźno skomponowanych fragmentów tekstów romantycznych (i do romantyzmu się odwołujących). Obok Wielkiej Improwizacji, modlitwy Konrada z "Wyzwolenia" czy sceny zamachu Kordiana na Cara - mamy tutaj pamiętnik Leona Szypowskiego, przeciętnego emigranta,...

5522

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp roczny
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp miesięczny
24,90 zł

Przez 31 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]