Na pierwszej linii walki z epidemią

Ratownicy prowadzą akcję informacyjną „NieKłamMedyka”, mnożą się bowiem przypadki zatajania przed dyspozytorami informacji o pobycie za granicą, a nawet – przebywania w kwarantannie. Apele publikują też lekarze z pierwszej linii frontu: „My zostajemy dla was w pracy, wy zostańcie dla nas w domach”.
Czyta się kilka minut
Wojewódzki Szpital Zakaźny w Warszawie, 16 marca 2020 r. / FOT. Stefan Maszewski/REPORTER /
Wojewódzki Szpital Zakaźny w Warszawie, 16 marca 2020 r. / FOT. Stefan Maszewski/REPORTER /

Koronawirus nas nie wyniszczy. Sami się wyniszczymy agresją, hejtem i fejkami. Powstrzymajmy tę falę zła. Wspierajmy się nawzajem!” – wezwał szef samorządu lekarskiego Andrzej Matyja po śmierci prof. Wojciecha Rokity, kieleckiego konsultanta wojewódzkiego ds. ginekologii. Adwokat rodziny ogłosił, że lekarz, zakażony SARS-CoV-2 i hospitalizowany, popełnił samobójstwo. Po fałszywych medialnych doniesieniach, że nie przestrzega kwarantanny dotknął go internetowy hejt.

Wielu lekarzy i pracowników medycznych kwituje: traktuje się nas jak bohaterów, ale też jak zadżumionych. Podobnie nasze rodziny. Choć lekarze – jak pielęgniarki i ratownicy – na ogół nie wracają nocować do domu, by nie narażać bliskich. Brakuje kombinezonów, maseczek i środków dezynfekujących, a dostęp do diagnostyki jest bardzo ograniczony – zapasem testów i biurokracją. Na wyniki czeka się po kilka dni (mimo wysiłku diagnostów). Dyrektorzy szpitali skarżą się na brak wsparcia z MZ: sami muszą sfinansować zakup sprzętu  i dodatków dla personelu.

Do pomocy w szpitalach zgłaszają się studenci medycyny, a min. Szumowski zapowiedział dopuszczanie do pracy lekarzy, którzy nie zdawali jeszcze egzaminów końcowych. To środki niezbędne, bo w razie wykrycia zakażenia u medyka lub pacjenta kwarantanną obejmuje się wszystkich na oddziale.

Tymczasem ratownicy prowadzą akcję informacyjną „NieKłamMedyka”, mnożą się bowiem przypadki zatajania przed dyspozytorami informacji o pobycie za granicą, a nawet – przebywania w kwarantannie. Apele publikują też lekarze z pierwszej linii frontu: „My zostajemy dla was w pracy, wy zostańcie dla nas w domach”.


Czytaj więcej:

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 13/2020