Epokę starą żegnamy machając w stronę boeinga 747 – przed Bożym Narodzeniem nad przedmieściami Seattle wzniósł się ostatni wyprodukowany egzemplarz tego modelu. Popularny „jumbo”, już w latach 70. XX w. największy odrzutowiec pasażerski, był nie tylko sukcesem komercyjnym. Dla lotniczych estetów (któż nim nie bywa, wpatrując się z terminali w lądujące samoloty?), z dyskretnie wpisanym w linię kadłuba górnym pokładem, gigantycznymi, choć sprawiającymi wrażenie delikatnych skrzydłami i podkreślanym przez załogi wdzięcznym zachowaniem w locie – boeing 747 był najpiękniejszy w swojej klasie.
Na zdjęciu: ostatni egzemplarz opuszcza linię produkcyjną, 6 grudnia 2022 r. ©(P)
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.



















