Na pierwszym planie są ludzie. Już ponad 40 tys. – w tym 663 dzieci młodszych niż roczne – zginęło w Strefie Gazy, odkąd Izrael, w reakcji na atak Hamasu z 7 października 2023 r. (zginęło w nim ok. 800 cywilów i 400 wojskowych), zaczął tu ofensywę. Według ONZ natychmiastowej pomocy wymaga dziś 2,3 mln ludzi. Kilka dni temu zdiagnozowano w Gazie pierwszy od ćwierćwiecza przypadek choroby polio. Wprawdzie pod koniec sierpnia WHO zaczyna akcję masowych szczepień, ale ich sukces zależy w dużej mierze od zgody Izraela i Hamasu na zawieszenie broni.
Ono zaś zależy od powodzenia mediacji – to drugi plan tego obrazu – prowadzonej przez Katar, Egipt i USA. Ostatnia ich runda, w Dosze, toczyła się bez udziału Hamasu, który zapowiada, że choć jest gotów zrzec się władzy cywilnej w Strefie Gazy, to nigdy nie odda broni. Amerykanie – którzy od kilku tygodni głośno mówią, że podczas tej wojny Izrael nie osiągnie już niczego więcej w sensie wojskowym – liczą na nakłonienie premiera Netanjahu do ustępstw w najważniejszej dla niego kwestii: stałej obecności izraelskiej armii na południu Strefy Gazy, przy granicy z Egiptem. Właśnie tą drogą w poprzednich latach kierowano uzbrojenie dla Hamasu. W poniedziałek 19 sierpnia rozmowy w tej sprawie zaczął w Tel Awiwie sekretarz stanu USA Antony Blinken. Biały Dom jest w trudnym położeniu: tego samego dnia w Chicago zaczyna się konwencja wyborcza Demokratów, podczas której Gaza może się okazać tematem dzielącym zaplecze Kamali Harris, rywalki Trumpa w najbliższych wyborach.
Wszystko to dzieje się na tle najszerszego, trzeciego planu, o którym wciąż wiemy najmniej. Od kilkunastu dni Izrael jest w stanie najwyższego pogotowia w związku z groźbą ataku Iranu lub sprzymierzonych z nim szyickich sił w regionie (Hamasu, Hutich w Jemenie, a zwłaszcza Hezbollahu w Libanie). Atak miałby być odwetem za zamachy na proirańskich dowódców i polityków, których Izrael dokonał w Bejrucie i samym Teheranie. Ewentualna eskalacja może doprowadzić do większej wojny w całym regionie.
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.




















