Reklama

Mołdawia: pożegnanie z Zachodem?

Mołdawia: pożegnanie z Zachodem?

26.06.2018
Czyta się kilka minut
Sąd w Kiszyniowie unieważnił wybory mera mołdawskiej stolicy, które wygrał lider proeuropejskiej opozycji Andrei Năstase [patrz „TP” nr 25].
N

Nie ma wątpliwości, że decyzja ma charakter czysto polityczny. Na tak jawne naruszenie zasad demokracji nie pozwoliła sobie dotąd żadna z ekip władających tym krajem. W ten sposób oligarcha Vlad Plahotniuc i jego obóz rządzący, wciąż deklarując proeuropejski kurs, przestają odgrywać spektakl, którego celem było pozorowanie demokratyczności ich rządów. To wyzwanie dla UE, która dotąd wspierała Plahotniuca. Kontynuacja przez Unię tej polityki do reszty zniszczy wiarygodność Brukseli w oczach Mołdawian i innych społeczeństw regionu. Prawdopodobne, że decyzja sądu jest też zapowiedzią zmiany w polityce oligarchy po jesiennych wyborach parlamentarnych. Koalicja z siłami proeuropejskiej opozycji nie będzie możliwa, więc dla zachowania władzy może on wejść w jawny sojusz z prorosyjską Partią Socjalistów. ©

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]