MINISTER SPRAW POWAŻNYCH

Bartłomiej Sienkiewicz został mianowany ministrem spraw wewnętrznych. Polska zyskała, my straciliśmy znakomitego autora i współpracownika.
Czyta się kilka minut
Bartłomiej Sienkiewicz / Fot. Grażyna Makara
Bartłomiej Sienkiewicz / Fot. Grażyna Makara

​Pisał do nas regularnie, choć nieczęsto, od ponad dziesięciu lat. Już debiut na tych łamach wywołał burzę – jako pierwszy polemikę podjął Czesław Miłosz, który polityczną trzeźwość autora w opisie stosunków polsko-ukraińskich wziął za postendeckie miazmaty. Niesłusznie. Sienkiewiczowi chodziło wówczas o to samo, o co we wszystkich następnych publikowanych w „Tygodniku” tekstach – o realizm, odarcie polityki (zwłaszcza tej zagranicznej) ze złudzeń, mówienie o państwie bez partyjnej retoryki i sentymentów. Swoje racje okraszał historycznymi argumentami, bo dostrzegał w polskich nawykach mentalną ciągłość, by nie powiedzieć fatalizm (można by frywolnie zażartować, że widać to nawet w zestawie nazwisk zastępców nowego ministra: Deskur, Dmowski, Rakoczy...). Zebrałaby się z tych tekstów gruba i wcale nie doraźna książka o zasadach funkcjonowania państwa, fundamentach polityki, iluzjach inteligenckiej tradycji, albo o jego ulubionym autorze – Josephie Conradzie. Za jeden z ostatnich opublikowanych w „Tygodniku” tekstów, pod charakterystycznym dla autora tytułem „Ambaras z polskością”, był nominowany przez jury nagrody Grand Press 2012 w kategorii publicystyka. Dziękujemy Bartkowi za lata współpracy. Życzymy powodzenia w nowej misji. Odwagi z pewnością mu nie zabraknie.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 09/2013