Reklama

Ładowanie...

Mierzeja Wiślana i cena symbolu

Mierzeja Wiślana i cena symbolu

19.09.2022
Czyta się kilka minut
Kosztem 1,8 mld zł, niemal dwukrotnie wyższym od pierwotnie założonego, zbudowano przejście wodne, które o 12 godzin skróci żeglugę z Elbląga do Gdańska – i to jedyna bezdyskusyjna korzyść z tej inwestycji. Atuty polityczne sprowadzają się już tylko do symboliki,
Z

Zrywamy ostatnie pęta naszej zależności od Rosji” – mówił premier Mateusz Morawiecki, otwierając 17 września kanał w Mierzei Wiślanej. Nie hamował się też obecny na miejscu prezydent Andrzej Duda, zapewniając, że „mimo wichrów wojen, które przyginały nas bardzo często do ziemi (...) Polska zwycięża. Zwycięża tutaj na Mierzei Wiślanej”.

A teraz kolej na fakty. Kosztem 1,8 mld zł, niemal dwukrotnie wyższym od pierwotnie założonego, zbudowano przejście wodne, które o 12 godzin skróci żeglugę z Elbląga do Gdańska – i to jedyna bezdyskusyjna korzyść z tej inwestycji. Atuty polityczne sprowadzają się już tylko do symboliki, bo Rosja od lat nie blokuje przejścia przez Cieśninę Piławską, zdając sobie sprawę, że kameralny port w Elblągu, oddalony o godzinę jazdy lądem od gdańskiego, nie ma – i nie może mieć – większego znaczenia dla polskiej gospodarki. Przekop może za to zmienić potencjał turystyczny regionu Zalewu Wiślanego.

Wielu miejscowych przedsiębiorców liczy, że ściągnie na te wody więcej żeglarzy, ale część obawia się, że dewastacja środowiska, jaką spowodował sam przekop i towarzyszące mu pogłębienie toru żeglugowego w stronę Elbląga (wejście do samego portu nie zostało jeszcze pogłębione), może bezpowrotnie zmienić Zalew Wiślany i zniechęcić część stałych bywalców do odwiedzin. ©℗

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

Historyk starożytności, który od badań nad dziejami społeczno–gospodarczymi miast południa Italii przeszedł do studiów nad mechanizmami globalizacji. Interesuje się zwłaszcza relacjami...
Ukazał się pierwotnie pod tytułem: „Cena symbolu”.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]