Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

MDSM: inna strona świata

MDSM: inna strona świata

27.01.2015
Czyta się kilka minut
T

Tymi słowami – inna strona świata – określił Międzynarodowy Dom Spotkań Młodzieży w 1986 r., w dniu jego otwarcia, baron Maurice Goldstein, ówczesny prezydent Międzynarodowego Komitetu Oświęcimskiego (MKO), wyrażając nadzieję, że Dom będzie odpowiedzią na to, co zdarzyło się w KL Auschwitz.
Prawie 30 lat działalności MDSM – wspólnego przedsięwzięcia Akcji Znaków Pokuty z Berlina i Miasta Oświęcim – to realizacja koncepcji pedagogicznej „Oświęcim jako miejsce nauki”. To ponad 160 podróży studyjnych rocznie, niezliczone seminaria i konferencje. Wieloletnia współpraca ze strategicznym partnerem Volkswagen AG przy projekcie „Nauka przez spotkanie”, seminaria „Pamięć o Auschwitz i Holokauście historycznie i współcześnie”, „Prawa człowieka wczoraj i dziś” czy organizowane od 5 lat konferencje „Auschwitz i Holokaust na tle zbrodni ludobójstwa w XX w.”: to niektóre przykłady z działań MDSM. Pobyt tu to lekcja rozumienia współczesnych mechanizmów rasizmu, antysemityzmu i ksenofobii; uwrażliwienie na prawa człowieka, solidarność z krzywdzonymi.
Szczególną rolę w Domu Spotkań odgrywają świadkowie. Podczas rozmów z młodymi ludźmi przekazują swoją prawdę o Auschwitz. W tym sensie MDSM jest miejscem realizacji ich życiowej misji. „Dom dla moich myśli. Dom dla mego serca” – mówił o MDSM Noah Flug, były więzień i wieloletni prezydent MKO. Dla Henryka Mandelbauma, byłego więźnia Sonderkommando, MDSM był „drugim domem”. Aktor i reżyser August Kowalczyk mówił, że MDSM odgrywa w jego życiu szczególną rolę: „Zamienia nasze pragnienia w życzliwy gwar kiedyś wrogiej, a dziś przyjaznej młodości, mówiącej językiem niemieckim. (...) MDSM nie jest tylko polsko-niemiecki, to świat młodych mówiący wieloma językami”. Z kolei Zofia Posmysz mówiła, że MDSM to miejsce, gdzie „przekonuję się, że mam jeszcze coś do zrobienia, coś pożytecznego”. Te opinie i ofiarowaną przez świadków historii przyjaźń pracownicy Domu Spotkań traktują jako wyróżnienie i zobowiązanie.
MDSM to również działalność na rzecz społeczeństwa obywatelskiego w obszarze społecznym i kulturalnym. Dom stał się miejscem prezentacji prawie 200 wystaw i wydał prawie 50 publikacji dokumentujących realizowane projekty. Szczególnie istotne były opowiadania Mariana Turskiego „Mój najszczęśliwszy dzień”, Haliny Birenbaum „Wciąż pytają” i Zofii Posmysz „Chrystus Oświęcimski”, ofiarowane z okazji 25-lecia Domu. Wydane w wersji polsko-niemieckiej, ukazały się jako jubileuszowa edycja. Szczególnie ostatnia pozycja stała się zwieńczeniem wieloletniej współpracy MDSM z Fundacją Konrada Adenauera i stanowiła kanwę do stworzonych dwa lata później warsztatów dla młodzieży „Argument-Biografia. Wartości humanistyczne w świecie odczłowieczonym”.
Szczególnego wyróżnienia doświadczyli kierujący Domem Spotkań Leszek Szuster i Alicja Bartuś, mając możliwość przekazania jubileuszowych wydawnictw papieżowi Franciszkowi w trakcie audiencji w Watykanie 7 stycznia 2015 r. Wraz z Kazimierzem Albinem, Marianem Turskim, Zofią Posmysz, Esther Bajerano, Feliksem Kolmerem, Raphaëlem Esrailem i Christophem Heubnerem (wiceprezydentem MKO) ofiarowali papieżowi statuetkę MKO (odwrócone „B” z bramy „Arbeit macht frei”) i wyrazili wdzięczność za jego działania na rzecz pokoju i sprawiedliwości.
W internecie: www.mdsm.pl

Czytasz ten tekst bezpłatnie, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]