Reklama

Masowe histerie

31.01.2022
Czyta się kilka minut
Epidemia Dżes Gru zbiera coraz większe żniwo. Biali Amerykanie zaczynają tańczyć, podrygiwać i dziwnie się ubierać. Zatrzymania tej straszliwej plagi podejmują się ostatni templariusze. Oto świat, w którym rozgrywa się „Mambo dżambo”.
Ishmael Reed, Nowy Jork, 1984 r. ANTHONY BARBOZA
O

Obrona tezy, że Ishmael Reed jest jednym z najwybitniejszych żyjących pisarzy amerykańskich, wiąże się z przykrym paradoksem. Najłatwiej uwiarygodnić ją, cytując fragmenty recenzji z opiniotwórczych i wysokonakładowych mediów oraz wspominając uznanych pisarzy, którzy składali mu hołdy. Zarówno tych, którzy robili to bezpośrednio, jak Thomas Pynchon czy autorzy trylogii „Illuminatus!”, jak i tych inspirujących się jego pomysłami (Norman Mailer, E.L. Doctorow). Sęk w tym, że od początku swojej długiej kariery pisarz konsekwentnie dawał dowody głębokiej niechęci dla literackiego establishmentu. Objawiała się ona w tematach jego powieści i sztuk, działalności redaktorskiej i wydawniczej, a także – szerzej – w sposobie pisania.

Swoje powieści Reed budował z elementów znalezionych daleko poza klasycznym, a więc białym kanonem. W swoim najwybitniejszym dziele, „Mambo dżambo”, zderza...

15338

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp roczny
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp miesięczny
24,90 zł

Przez 31 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]