Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

„MARTWA NATURA Z SEREM”

„MARTWA NATURA Z SEREM”

06.09.2013
Czyta się kilka minut
Nieokreślony malarz włoski (I poł. XVII w.)
T

To przykład tematu w nowożytnej sztuce europejskiej niezwykle popularnego, czytanego zresztą według bardzo różnych kluczy interpretacyjnych.
Choć „martwe natury” pojawiały się już w starożytności, zaś w renesansie i średniowieczu bywały elementami przedstawianych scen, na niepodległość wybiły się w epoce nowożytnej. Po raz pierwszy wzmianka o nich pojawia się ok. 1650 r. w holenderskich inwentarzach dzieł sztuki. Wówczas kryje się pod pojęciem „stil-leven” (dosł. „ciche, nieruchome życie”), na oznaczenie obrazu martwej natury. Francuski termin „nature morte”, od którego pochodzi stosowane w Polsce pojęcie „martwa natura”, wywodzi się z kręgów XVII-wiecznej francuskiej Akademii Sztuk Pięknych.
To, że tego typu malarstwo zrodziło się właśnie w Niderlandach, to nic dziwnego. W regionie, w którym zwyciężyła reformacja w duchu kalwinizmu sprzeciwiającego się „świętym obrazom”, potrzebne były nowe tematy malarskie. Tak właśnie w historii sztuki pojawił się pejzaż, sceny rodzajowe i wspomniana martwa natura. Ta ostatnia występowała najczęściej jako kompozycja kwiatowa (ze względu na uwielbienie, jakim Holendrzy darzyli kwiaty) lub „stołowa” – celebrująca zacisze życia domowego.
Z czasem pojawiła się wersja moralizatorska, mówiąca o przemijaniu czasu i ludzkiego życia.

Czytasz ten tekst bezpłatnie, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum
Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]