Marcin Zaremba z laurem Turowicza

Po raz drugi wręczono w Krakowie Nagrodę im. Jerzego Turowicza.
Czyta się kilka minut
 / Fot. Grzegorz Kozakiewicz
/ Fot. Grzegorz Kozakiewicz

Laureatem został Marcin Zaremba za książkę „Wielka trwoga. Polska 1944–1947: ludowa reakcja na kryzys” (Znak). Autor jest historykiem specjalizującym się w najnowszych dziejach Polski, pracownikiem Instytutu Studiów Politycznych PAN i Wydziału Historii Uniwersytetu Warszawskiego.

„Zaremba zabiera czytelnika w szokującą podróż po czasie, który zniknął z pamięci Polaków. Po spustoszonym przez wojnę państwie strachu, biedy i niepewności. (…) Pokazuje rozbite społeczeństwo, w którym na porządku dziennym były gwałty i grabieże, a niepewność jutra spędzała sen z powiek ludziom udręczonym przez pięcioletnią okupację” – czytamy w nocie wydawcy.

Pytany w wywiadzie dla „Tygodnika Powszechnego” o to, czy jego pracę należy traktować jako polemikę z książkami Jana T. Grossa, Marcin Zaremba odpowiedział : „Kiedyś w recenzji »Złotych żniw« pisałem, że Gross jest nam potrzebny, bo pokazuje skalę polskiego antysemityzmu w czasie wojny. Z drugiej strony, także w recenzjach innych jego książek wskazywałem, że nie dostrzega on złożoności ówczesnego czasu. Można powiedzieć, że Gross widzi drzewo, ale nie widzi lasu. Np. gdy pisze o przeczesywaniu pola w Treblince w poszukiwaniu złotych zębów, nie uwzględnia tragicznej sytuacji ludzi, ówczesnego głodu. Nie zdaje sobie sprawy, że w styczniu 1945 r. była złodziejska w istocie wymiana pieniędzy i niektórzy dosłownie nie mieli z czego żyć”.

Laudację ku czci laureata wygłosił prof. Marcin Kula. W części artystycznej wystąpili Grzegorz Turnau i Bronisław Maj. Nagrodę przyznaje Fundacja im. Jerzego Turowicza.

Pierwszą laureatką była Joanna Olczak-Ronikier za książkę „Korczak. Próba biografii”. Nagroda jest przyznawana za wybitne i oryginalne dzieło literackie, naukowe, plastyczne, muzyczne, teatralne lub filmowe, znajdujące się w kręgu tematów, do których wieloletni redaktor naczelny „Tygodnika” wracał w swojej publicystyce i działalności publicznej, oraz reprezentujące wartości, które były mu bliskie: personalistyczne podejście do człowieka, oparte na głęboko przeżytym chrześcijaństwie, a równocześnie otwarte na inne nurty myślenia, tolerancję i dialog, sprzeciw wobec ksenofobii, zwłaszcza antysemityzmu, rewidowanie utrwalonych stereotypów. ℗©

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 06/2015