Reklama

Mapa i terytorium

Mapa i terytorium

12.06.2017
Obecny minister spraw wewnętrznych po wnikliwym przeanalizowaniu facebookowego wpisu jednego z „prawicowych dziennikarzy śledczych” – niejakiego Gadowskiego – wyraził obawę co do Przystanku Woodstock.
P

Ponieważ jest to wedle facebookowego posta „najgorzej chroniona impreza”. Niebezpieczeństwo ataku Synów Proroka na Owsiaka jest na tyle ogromne, że Przystanek należałoby właściwie zastopować, żeby pokrzyżować (nomen omen) zakusy Półksiężyca na „najbardziej katolicki kraj w Europie”. Logiczne? Niemożebnie.
Powściągnijmy w tym miejscu konie, zastopujmy nieco odbywającą się na bezkresach internetu husarską szarżę niejakiego Gadowskiego na polakożerczych islamistów, aby podzielić się garścią (ale nie piąchą) trzech uwag o charakterze wyjaśniającym. 1. Każdy prawicowy dziennikarz jest ex definitione śledczy w ramach obecnej totalnej władzy. 2. Każdy minister obecnej totalnej władzy jest ex definitione ministrem spraw wewnętrznych. 3. Każdy przystanek jest dla ministrów obecnej totalnej władzy oraz jej śledczych dziennikarzy lepszy od Przystanku Woodstock....

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum
Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Komentarze

Obecna władza nie lubi Owsiaka, z wzajemnością zresztą. A teraz jakoś tak ni z gruszki, ni z pietruszki zacytuję zdrajcę salonu czyli Jacka S. Wolskiego. "Byłem na sali plenarnej, kiedy Donald Tusk poparł procedurę Komisji Europejskiej prowadzącą do sankcji przeciw Polsce. Powiedziałem sobie wtedy w myślach: "Co za szmata"." I dalej ten sam Jacek S. Wolski wyjaśnia, że międzynarodowa aktywność naszej rodzimej opozycji totalnej powoduje oprócz strat wizerunkowych także spore straty w walucie rzędu paru miliardów euro rocznie. Tak sobie pomyślałem, że gdyby panu Owsiakowi zależało na wspieraniu służby zdrowia w RP to pewnie zwrócił by panom Tuskowi, Lewandowskiemu, Petru i innym uwagę, grzecznie ale stanowczo, że sam nie jest w stanie dozbierać tego co tracimy dzięki tym panom. Ale nie zwróci albowiem priorytet niezmiennie pozostaje ten sam: dopier... Kaczyńskiemu nie zważając na koszta. Potem długo, długo nic i wreszcie na horyzoncie pojawiają się wcześniaki i ich potrzeby.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]