Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Mandejczyk nie walczy

Mandejczyk nie walczy

02.04.2017
Czyta się kilka minut
Uważani są za ostatnich potomków późnoantycznych gnostyków. Ale w Iraku i Iranie – gdzie osiedli kiedyś wyznawcy tej religii – dziś nie ma dla nich przyszłości.
Obchody mandejskiego Nowego Roku, Bagdad 1999 r. Fot. Beata Kowalska
W

Większość sąsiadów opuściła już kraj. Tylko Samir Naim Hadil trwa jeszcze uparcie. Jak długo wytrzyma? 37-latek z Nasirijji, ćwierćmilionowego miasta w południowym Iraku, nie zna odpowiedzi. – My, mandejczycy, nie czujemy się bezpiecznie – mówi Hadil. – Zresztą tak samo jak wszyscy ludzie w naszym kraju.

Wprawdzie w zestawieniu z wieloma ofiarami śmiertelnymi, które wśród szyickiej większości w Iraku pociągnęły za sobą zamachy bombowe i zabójstwa, liczba ofiar wśród irackich mandejczyków nie jest wysoka. Pięć zabójstw, cztery porwania oraz podpalenia czterech domów, należących do przedstawicieli tej niewielkiej mniejszości religijnej – tyle doliczyła się i tyle udokumentowała organizacja Mandaean Human Rights Group (z siedzibą w USA) w ostatnim raporcie obejmującym lata 2014-15. Ponadto 50 rodzin zostało zmuszonych do opuszczenia domów.

Rzecz jednak nie tylko w liczbach...

10977

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]