„Łuskanie bobu w blasku księżyca”: Xue Mo po raz pierwszy po polsku

Xue Mo opowiada o sprawach fundamentalnych. Surowe tło trudnego życia na prowincji, w pobliżu pustyni, daje pretekst do opowieści o miłości i nadziei.
Czyta się kilka minut
Xue Mo, ŁUSKANIE BOBU W ŚWIETLE KSIĘŻYCA, tłum. Marta Torbicka, ArtRage // materiały prasowe
Xue Mo, ŁUSKANIE BOBU W ŚWIETLE KSIĘŻYCA, tłum. Marta Torbicka, ArtRage // materiały prasowe

Wydany właśnie zbiór opowiadań Xue Mo to pierwsza okazja, by poznać w języku polskim twórczość utytułowanego chińskiego pisarza, który chętnie portretuje swoje rodzime ziemie, prowincję Gansu. To naprawdę dalekie peryferie z perspektywy Pekinu, Szanghaju czy Kantonu – dalej mamy już tylko Sinciang.

I to właśnie od ujgurskiego Sinciangu przydomek otrzymał bohater pierwszego opowiadania tego tomu. Jest to mężczyzna, który w młodości uciekł z wojska. Powrót do domu po latach wojaczki okazuje się zaskakująco trudny – wszyscy jego bliscy myśleli bowiem, że nie żyje, żona zdążyła sobie ułożyć życie na nowo z innym mężczyzną. Mężczyznę poznajemy już u schyłku jego drogi, gdy prowadzi bardzo proste życie, pogodzony z przeszłością.

Miłość, nadzieja i surowe życie na chińskiej prowincji

Już ten pierwszy tekst zapowiada, że Xue Mo będzie nam opowiadał o sprawach najbardziej fundamentalnych. I tak jest – jego bohaterowie nieustannie walczą o życie, a zagrożenia, które napotykają, wynikają z bardzo różnych czynników: srogiej natury, pochopnych wyborów życiowych.

Obrazy, które tworzy Xue Mo, pełne są napięcia, brzydoty, choroby, mroku. Atmosfera, którą buduje, sprawia też, że większość opowiadanych w tej prozie scen zdaje się rozgrywać w ciemności nocy. Ale surowe tło trudnego życia na prowincji, w pobliżu pustyni, daje też pretekst do opowieści o miłości i nadziei. Walczące o życie, zagubione na pustyni postaci wykazują się zaskakującą solidarnością.

Wreszcie: dzięki przypisom i posłowiu Marty Torbickiej książka jest po prostu świetną okazją, by zapoznać się z kulturą odległego, słabo znanego regionu Chin.

Xue Mo, ŁUSKANIE BOBU W BLASKU KSIĘŻYCA, przeł. Marta Torbicka, ArtRage 2026

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 13/2026