Reklama

Ludzkie tworzywo

Ludzkie tworzywo

04.07.2006
Czyta się kilka minut
W listopadowy wieczór ubiegłego roku fasada Zachęty przemówiła. Krzysztof Wodiczko, jeden z najbardziej znanych i uznanych polskich artystów, zrealizował na pompatycznej fasadzie galerii projekcję zapowiadającą jego monograficzną wystawę "Pomnikoterapia. Dlaczego wracam do tego po paru miesiącach? Bo i wystawa, i projekcja nie dają o sobie zapomnieć. Dzieło Wodiczki okazuje się tyleż sugestywne, co niepokojące i wieloznaczne.
Pokaz Krzysztofa Wodiczki w meksykańsskiej Tijuanie
P

Powiedzmy od razu - pokaz był głęboko poruszający. Kobiety - pospolite, młode i niemłode - niczym potężne kariatydy wpasowane w masywne pilastry portyku, opowiadały o doznanych krzywdach. Nic nowego: ojciec-sadysta, mąż-pijak, szef--erotoman, własna ucieczka w alkohol. Kobiety mówiły. Czasem był to monolog, czasem solilokwium, czasem dialog. Chwilami zwracały się wprost do widzów. Jedne obojętnie cedziły słowa, inne łkały. Któraś krzyczała: "Panie prezydencie, co by pan zrobił, gdyby pańska córka...?". Były - dosłownie - wielkie, a ich głos niósł się ponad miejskim szumem. Wyłaniały się z mroku monumentalne, posągowe, pozostając zarazem żywe i zwyczajne. Z ich realnością i cielesnością kontrastowały, także wydobyte światłem z ciemności, kamienne figury z tympanonu, białe, martwe, absurdalnie zastygłe w swych teatralnych pozach.

Krzysztof Wodiczko realizuje...

7436

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]