Reklama

Lombard

Lombard

14.12.2020
Czyta się kilka minut
Nie mam na to precyzyjnych badań amerykańskich naukowców, ale przeczuwam złoże egzystencjalnego niepokoju w funkcjonowaniu w przestrzeni nieustalonej, ulegającej notorycznym przekształceniom. Mieście bezustannie renegocjowanym, w którym nigdy nie można niczego być pewnym.
Dorota Masłowska / fot. Grażyna Makara
Dorota Masłowska / FOT. GRAŻYNA MAKARA
W

Wygląda to często tak:

W jakimś budynku najpierw przestają wisieć firanki i palić się światła, potem niepostrzeżenie znikają ściany. Za gigazasłoną coś się roi, gramoli, rośnie jakaś konstrukcja, żurawie, łomot, warkot, szczęk, zawodzenie maszyn. Nie można nigdy domyślić się, dopowiedzieć sobie, co się zza niej wyłoni; zakopiańska chata czy chromowana półpiramida.

Miasto przekształca się prawie niezauważalnie; przekłada swoje klocki lekko, jakby było z kartonu, skazując swoich mieszkańców, zwłaszcza tych mniej doświadczonych, na ciągłe „orientuj się!”. Po prostu któregoś dnia, jadąc przez miejsca najbardziej znajome i oczywiste, przepatrzone oczami na wylot, doświadcza się charakterystycznego mikrodreszczu warszawskiej dziwności. To silne wrażenie, że wszystko jest tak samo, ale zupełnie inaczej; ktoś poprzestawiał domy, rozplątał ulice i puścił tramwaje w drugą stronę...

3642

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]