List do maturzystów i ósmoklasistów

Mógłby go napisać, dajmy na to, jakiś cyniczny nauczyciel WOS-u. W ramach zdalnego nauczania, które, zgodnie z najnowszym raportem ministra edukacji, idzie doskonale.
Czyta się kilka minut
Szkoła podstawowa w Bydgoszczy zamieniona w miejsce zbiorowej kwarantanny, marzec 2020 r. / Fot. Arkadiusz Wojtasiewicz / Polska Press / East News /
Szkoła podstawowa w Bydgoszczy zamieniona w miejsce zbiorowej kwarantanny, marzec 2020 r. / Fot. Arkadiusz Wojtasiewicz / Polska Press / East News /

Pewnie od ostatniego czwartku zadajecie sobie w swej młodzieńczej naiwności pytanie: właściwie po co minister edukacji zwlekał aż do 9 kwietnia z decyzją o odłożeniu egzaminów? Po co ta tortura jeszcze na dwanaście/dwadzieścia pięć dni przed ważnym dla nas dniem? Czy stres związany z zamknięciem w czterech ścianach, newsami o epidemii, nauczaniem zdalnym to mało? Po co to czekanie, skoro każdy śledzący – przepraszam za wyrażenie – »krzywe rosnące« wiedział doskonale, że to się nie może udać?

Tak, takie pytania może zadawać tylko ktoś tak naiwny jak Wy. Zostaliście zakładnikami ministra, który jest zakładnikiem premiera, który jest zakładnikiem prezesa. Nie dziwcie się tym zanadto, proszę: najwyższa władza – której częścią jest minister od Waszych szkół – zmuszona była znowu zadbać o dobro Polski, czyli zaszachować będącą przeciw temu dobru opozycję. Gdyby trzy tygodnie temu przełożyła egzaminy, opozycja rzuciłaby się jej do gardła: »Egzaminy odwołane, a wyborcy idą do urn?! «.

Głowa do góry: co Was nie zabije, to Was wzmocni. Zresztą są na tym świecie rzeczy ważniejsze niż przelotny stres nastolatka. Im szybciej to zrozumiecie, tym szybciej wkroczycie w dorosłość,

CZYTAJ WIĘCEJ:

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 16/2020