Reklama

List do maturzystów i ósmoklasistów

List do maturzystów i ósmoklasistów

14.04.2020
Czyta się kilka minut
Mógłby go napisać, dajmy na to, jakiś cyniczny nauczyciel WOS-u. W ramach zdalnego nauczania, które, zgodnie z najnowszym raportem ministra edukacji, idzie doskonale.
Szkoła podstawowa w Bydgoszczy zamieniona w miejsce zbiorowej kwarantanny, marzec 2020 r. / Fot. Arkadiusz Wojtasiewicz / Polska Press / East News
P

Pewnie od ostatniego czwartku zadajecie sobie w swej młodzieńczej naiwności pytanie: właściwie po co minister edukacji zwlekał aż do 9 kwietnia z decyzją o odłożeniu egzaminów? Po co ta tortura jeszcze na dwanaście/dwadzieścia pięć dni przed ważnym dla nas dniem? Czy stres związany z zamknięciem w czterech ścianach, newsami o epidemii, nauczaniem zdalnym to mało? Po co to czekanie, skoro każdy śledzący – przepraszam za wyrażenie – »krzywe rosnące« wiedział doskonale, że to się nie może udać?

Tak, takie pytania może zadawać tylko ktoś tak naiwny jak Wy. Zostaliście zakładnikami ministra, który jest zakładnikiem premiera, który jest zakładnikiem prezesa. Nie dziwcie się tym zanadto, proszę: najwyższa władza – której częścią jest minister od Waszych szkół – zmuszona była znowu zadbać o dobro Polski, czyli zaszachować będącą przeciw temu dobru opozycję. Gdyby trzy tygodnie temu przełożyła egzaminy, opozycja rzuciłaby się jej do gardła: »Egzaminy odwołane, a wyborcy idą do urn?! «.

Głowa do góry: co Was nie zabije, to Was wzmocni. Zresztą są na tym świecie rzeczy ważniejsze niż przelotny stres nastolatka. Im szybciej to zrozumiecie, tym szybciej wkroczycie w dorosłość,

CZYTAJ WIĘCEJ:

Autor artykułu

Przemysław Wilczyński / Fot. Grażyna Makara
Dziennikarz działu krajowego „Tygodnika Powszechnego”, specjalizuje się w tematyce społecznej i edukacyjnej. Jest laureatem Nagrody im. Barbary N. Łopieńskiej i – wraz z Bartkiem Dobrochem...

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]