List do kolegi J. Oleksego

Szanowny kolego Józefie,
Czyta się kilka minut

z głębokim zaniepokojeniem przyjęliśmy informacje, jakoby kolega podczas alkoholowej potańcówki z kol. Gudzowatym po raz kolejny dał dowody swojej niedojrzałości politycznej.

My tu, na dołach, śledzimy dokładnie wszystko, śledzimy i zapamiętujemy. Była już kiedyś sytuacja, zła sytuacja, kiedy to kolega spotykał się z przedstawicielem obcego wywiadu, informując go o bieżącej sytuacji w kraju. Z trudem, ale musieliśmy te spotkania usprawiedliwić, tłumacząc je zaszłościami i ogólnym gadulstwem kolegi. Zakładaliśmy bowiem, że nie mamy do czynienia z człowiekiem złej woli.

Okazuje się jednak, że nie wyciągnął kolega właściwych wniosków z tamtej lekcji. Po raz kolejny ideową czujność kolegi uśpił alkohol. Trudno nam zrozumieć, dlaczego podczas spotkania z czynnikiem ewidentnie dwuznacznym etycznie dał się kolega wypuścić na mętne wody plotkarstwa, politykierstwa i zwykłej ludzkiej małości. Można myśleć różnie, można mieć zastrzeżenia do linii partyjnej oraz pionu moralnego kolegów, można dawać temu wyraz na egzekutywach i podczas wewnętrznych spotkań z kolektywem. Podczas spotkania z czynnikiem zewnętrznym miał jednak kolega obowiązek zachowania partyjnej lojalności.

Mamy tutaj takie poczucie, że kolega, mimo wielorakich doświadczeń na niwie politycznej, nadal popisuje się skrajną naiwnością. Chlapie kolega językiem na lewo i na prawo. A myśmy koledze dali szansę. Myśmy dali kredyt zaufania. I to był błąd. Znowu kolega nas głęboko zawiódł.

Kolejnej szansy nie będzie.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 13/2007