Reklama

Lingua prohibita

Lingua prohibita

25.09.2007
Czyta się kilka minut
Burzę, jaka wkolejnych dniach przetoczyła się przez niemiecki Kościół, opinię publiczną imedia, wywołało jedno, jedyne słowo wypowiedziane przez kard. Meisnera: entartet. Słowo należące do typowego języka III Rzeszy.
"

"Lingua Tertii Imperii" - tak brzmi tytuł jednej z najbardziej znanych w Niemczech książek. Jej autorem był renomowany drezdeński językoznawca Viktor Klemperer, który jako Żyd tylko dlatego przetrwał czasy nazistowskie, że miał "aryjską" żonę, co chroniło go przed wywózką do obozu. W książce swej, wydanej rzecz jasna już po wojnie, Klemperer analizował język III Rzeszy: agresywny język dyskryminacji i terroru. Po unicestwianiu przez złe słowo przyszło unicestwianie fizyczne, przyszły "wojna totalna" i Holokaust.

Od tamtego czasu (prawie) wszyscy w Niemczech wiedzą, że są takie słowa w języku niemieckim, i to wcale liczne, których nadużyto w czasach Hitlera w tak dużym stopniu, iż nie wypada ich używać nawet dziś, ponad 60 lat po wojnie. Lingua Tertii Imperii to swego rodzaju Lingua Prohibita.

Wie o tym także arcybiskup Kolonii, kardynał...

3172

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]