Limburg: dynamika skandalu

Styczeń 2008: Franz-Peter Tebartz-van Elst obejmuje urząd biskupa w Limburgu.
Czyta się kilka minut
 / Fot. Bistum Limburg
/ Fot. Bistum Limburg

Koniec 2008 r.: decyzją biskupa kapituła katedralna zostaje pozbawiona możliwości kontrolowania inwestycji, planowanej na Wzgórzu Katedralnym.


Czerwiec 2011: położony zostaje kamień węgielny pod nową siedzibę biskupa; projekt, obejmujący też renowację XIV-wiecznej wikarówki, ma kosztować 5,5 mln euro.


Lato 2012: rada ds. zarządzania majątkiem kurii biskupiej (nowe gremium, powołane przez biskupa) akceptuje nowy kosztorys opiewający na prawie 16 mln euro. Jej członkowie będą twierdzić potem, że nie mieli wpływu na późniejszy wzrost kosztów i nie byli informowani przez biskupa, który samodzielnie miał zaciągać kredyty na budowę.


Czerwiec 2013: uroczyste otwarcie Diecezjalnego Centrum św. Mikołaja na Wzgórzu Katedralnym; obejmuje ono pomieszczenia służbowe i administracyjne.

Sierpień 2013: informacje w mediach, że koszty budowy wyniosły 15-20 mln euro.


Wrzesień 2013: w Limburgu przebywa wysłannik papieża kard. Giovanni Lajolo (były nuncjusz w RFN), ma się zorientować w sytuacji. Podkreśla się, że nie jest to wizytacja ani kontrola, ale „braterska wizyta”, misja pojednawcza. Bp Tebartz-van Elst zgadza się, by koszty budowy skontrolowała komisja powołana przez episkopat.


Początek października: rada majątkowa otrzymuje wreszcie zestawienie kosztów; jej członkowie są przerażeni.


Początek października: prefekt watykańskiej Kongregacji Nauki Wiary abp Georg Ludwig Müller mówi, że „biskup Limburga pozostanie biskupem”, a wymierzona w niego „kampania” to jedynie „piramida kłamstw”.


7 października 2013: biskupstwo w Limburgu informuje oficjalnie, że koszty budowy wynoszą 31 mln euro. Okazuje się, że diecezjalni rewidenci po raz pierwszy usłyszeli o tej kwocie na początku października. W mediach, także zwykle przychylnych Kościołowi, opisywane są szczegóły inwestycji. Pojawiają się żądania dymisji biskupa. Prokuratura w Limburgu otrzymuje liczne „doniesienia obywatelskie” o podejrzeniu popełnienia przestępstwa.


8 października: niemiecki episkopat zapowiada, że specjalna komisja sprawdzi finansowanie budowy i „sposób podejmowania decyzji” oraz ustali kwestię odpowiedzialności.


10 października: prokuratura w Hamburgu informuje, że wystąpiła do sądu o ukaranie Tebartza-van Elsta za krzywoprzysięstwo (niemiecki system prawny przewiduje możliwość, by sąd wymierzył karę bez rozprawy, gdy sprawa jest ewidentna). Chodzi o zeznanie biskupa podczas jego sporu prawnego z tygodnikiem „Spiegel”.


12 października: dziennik „FAZ” publikuje w internecie kosztorys inwestycji na Wzgórzu Katedralnym i opatruje komentarzem: „Takiego skandalu z udziałem księcia Kościoła jeszcze w Republice Federalnej nie było. (...) Te dokumenty pokazują nie tylko, jak buduje biskup Limburga, ale też jak rozumie swój urząd”.


13 października: Tebartz-van Elst leci do Rzymu na rozmowę z papieżem. Na audiencję poczeka osiem dni.


17 października: papież przyjmuje na prywatnej audiencji abp. Zollitscha, przewodniczącego niemieckiego episkopatu. Po spotkaniu Zollitsch mówi, że nie może zdradzić szczegółów poufnej rozmowy, ale że oczekuje szybkiego rozstrzygnięcia w sprawie Limburga.


18 października: komisja kontrolna niemieckiego episkopatu zaczyna pracę.


21 października: Tebartz-van Elst rozmawia 20 minut z papieżem. Wcześniej we włoskim dzienniku „La Repubblica” ukazuje się wywiad z arcybiskupem Victorem Fernándezem, rektorem Katolickiego Uniwersytetu Papieskiego z Argentyny. Fernández, uważany za doradcę papieża w sprawach teologii, mówi, że „papieżowi nie podobają się księża, którzy żyją jak książęta”.


23 października: papież zawiesza Tebartza-van Elsta w urzędzie biskupa.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 44/2013