Reklama

Lahaur oddaje krew

Lahaur oddaje krew

03.04.2016
Czyta się kilka minut
Muzułmanie i chrześcijanie, wśród nich wiele dzieci, zginęli w najkrwawszym od dwóch lat zamachu w Pakistanie.
W miejscu ataku, Lahaur, 27 marca 2016 r. Fot. EAST NEWS
M

Miasto nie miało tylu karetek, więc rannych – a w dalszej kolejności również zabitych – przewożono do szpitali i kostnic także rikszami i taksówkami. Przed szpitalami ustawiły się kolejki ludzi chcących oddać krew; spontaniczną akcję pomocy ofiarom koordynowano przez internet.

Tak, tuż po zamachu terrorystycznym, w którym w niedzielę 27 marca zginęły 74 osoby (w tym 29 dzieci), a ok. 300 zostało rannych, wyglądało Lahaur, drugie co do wielkości miasto Pakistanu.

Zamachowiec-samobójca zdetonował bombę w pobliżu bramy największego parku miasta (a ściślej: terenu rekreacyjnego, przypominającego nieco warszawskie Pole Mokotowskie czy krakowskie Błonia), obok placu zabaw. Inaczej niż w wielu krajach muzułmańskich, niedziela jest w Pakistanie częścią weekendu, w parku odpoczywało więc wiele rodzin – w tym także chrześcijanie świętujący Wielkanoc. Lahaur to najstarszy i...

2961

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]