Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Wydanie specjalne "Polska Żydowska"

„Mułła Radio” zamilkł. Tym razem na zawsze

„Mułła Radio” zamilkł. Tym razem na zawsze

26.06.2018
Czyta się kilka minut
Śmierć Fazlullaha – ściganego listami gończymi emira pakistańskich talibów – ogłaszano już wiele razy. Gdy w końcu zginął – trafiony rakietą z amerykańskiego samolotu – nie było wiadomo, czy można w to wierzyć.
Mułła Fazlullah (w środku, z podniesioną reką) ze swoimi partyzantami, zdjęcie niedatowane EPA / PAP
B

Burzliwe życie tego pobożnego mułły komendanta mogłoby posłużyć za przypowieść o losach pasztuńskich plemion z afgańsko-pakistańskiego pogranicza. O tej, zdawałoby się, przeklętej krainie oraz o ludziach skazanych na wojny, fanatyzm, zdradę, nędzę i poniewierkę.

Zginął w środku nocy, tuż po kolacji spożytej z partyzantami w górskim obozowisku, po afgańskiej stronie granicy. Tak jak muzułmanie na całym świecie, talibowie obchodzili ramadan, miesiąc postu, podczas którego od świtu do zmierzchu nie wolno jeść ani pić i dopiero po zmroku można zasiąść do wieczerzy. Po posiłku i naradzie Fazlullah pożegnał się i zbierał do drogi. W tym momencie auto, w którym siedział, trafiły amerykańskie rakiety. Razem z emirem zginęła jego gwardia przyboczna, najwierniejsi towarzysze broni, bez których nie ruszał się na krok. Jeszcze przed świtem, zgodnie z islamskim obrządkiem, wszystkich...

15700

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]