Reklama

Kukułka

Kukułka

08.05.2005
Czyta się kilka minut
Mówiąc o kinie kobiecym, spychamy je najczęściej do niższej (bądź niszowej) kategorii filmów tworzonych przez kobiety, o kobietach, dla kobiet.
J

Jeśli jednak w ogóle da się we współczesnym kinie takie zjawisko wyodrębnić, nie należy mylić go z nurtem feministycznym, ani tym bardziej z gatunkami zwyczajowo konsumowanymi przez kobiety, czyli kinem familijnym i melodramatem. Albowiem “kobiecość" oznacza przede wszystkim rodzaj wrażliwości - trudnej do zdefiniowania, zagrożonej stereotypizacją, a jednak od razu rozpoznawalnej.

Można ją odnaleźć równie dobrze w filmach tworzonych przez mężczyzn - począwszy od Erica Rohmera, a skończywszy choćby na recenzowanym tu przed tygodniem filmie Pawła Pawlikowskiego. Sposób postrzegania materii życia, szczególne wyczulenie na zmysłowy konkret, intymność nigdy nie mylona z ekshibicjonizmem - właśnie takie kobiece dotknięcie wyczuwamy w “Jedwabnej opowieści", debiutanckim filmie Francuzki Eléonore Faucher.

Od pierwszych kadrów otwiera się przed nami...

4878

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]