Ksiądz Halík upomniany

Pisemną naganę otrzymał znany dobrze w Polsce czeski teolog ks. Tomáš Halík od arcybiskupa Pragi kard. Dominika Duki.
Czyta się kilka minut
 / KRYSTOF KRIZ / CTK / PAP
/ KRYSTOF KRIZ / CTK / PAP

Treści upomnienia nie opublikowano, ale najpewniej jego istotą jest spór o stanowisko Kościoła wobec Konwencji Stambulskiej, czyli budzącej kontrowersje także u nas Konwencji Rady Europy ds. zapobiegania przemocy wobec kobiet. Czechy Konwencję podpisały, ale parlament jej nie ratyfikował. Przeciw niej zgodnie protestują czeskie Kościoły chrześcijańskie.

Ks. Tomáš Halík głośno wypowiedział się o sposobie, w jaki ostrzegał przed Konwencją wpływowy katolicki ksiądz. W listopadzie, podczas mszy transmitowanej w telewizji, w praskiej katedrze, w obecności państwowych dygnitarzy ks. Petr Pitha kreślił przerażającą wizję przyszłości rządzonej przez „uprzywilejowaną warstwę” homoseksualistów, porywania dzieci rodzicom, wybierania płci na zamówienie itd. W reakcji ks. Halík określił te wywody jako kompromitację Kościoła. „Tygodnik Powszechny” pisał już o tym szczegółowo wcześniej.

Kard. Duka stanął w obronie ks. Pithy i – jak się okazało 11 grudnia – oficjalnie upomniał Halíka. Ten nie zamierza milczeć i choć treść upomnienia zachował dla siebie, wydał w tej sprawie pisemne oświadczenie. „Uważałem za swój obowiązek pokazanie, że (...) wypowiedzi (...) demonizujące przeciwnika, przypisujące mu zbrodnicze zamiary, wraz z »zakładaniem obozów zagłady«, szerzące panikę zamiast nadziei (...) nie są jedynym głosem Kościoła. (...) Widzę, że nasze spojrzenia na (...) wezwanie papieża Franciszka do swobodnego i otwartego wypowiadania swoich opinii są różne”. ©

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 52/2018