Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Kronika zdarzeń nie tak wyjątkowych

Kronika zdarzeń nie tak wyjątkowych

10.10.2016
Czyta się kilka minut
Sylwa, silva rerum, „las rzeczy” – to inaczej biblia domowa, w której rejestrowano wszystko, co ważne w życiu szlacheckiej rodziny.
N

Nie obowiązywał w niej żaden schemat, styl czy selekcja. Spisywane było to, co ważne, a na sąsiednich stronach mogły znaleźć się zapiski dotyczące najróżniejszych spraw. Kristina Sabaliauskaitė sięga po tę formę piśmiennictwa, by opowiedzieć historię rodziny Narwojszów, żyjących w XVII w. w dworku Milkonty na Żmudzi.
Jan Maciej i Elżbieta Narwojsz uciekają z rodzinnego majątku w 1659 r., gdy Kozacy zachwiali fundamentami ich świata. XVII stulecie, wielokulturowe Wilno, potop szwedzki, kontrreformacja – to zdarzenia, które wpływają na portrety bohaterów: ich doświadczenia, postrzeganie rzeczywistości, także tej metafizycznej. Jednak w „Silva rerum”, zgodnie z formułą gatunku, nie znajdziemy zapisów o wojnach czy politycznych refleksji – niczego, co wiązałoby się z ponadjednostkowym doświadczeniem. Nie oznacza to, że Sabaliauskaitė historii unika. Jest ona stale obecna, lecz zawsze przedstawiana przez pryzmat indywidualnego doświadczenia. Najmocniejszym z nich jest śmierć – brutalna, naturalistyczna, ujęta w barokową estetykę rozkładu. To z powodu licznych kontaktów z gnijącymi ciałami Urszula, córka Narwojszów, postanawia zostać świętą. Bohaterowie są więc pokazani jako postaci uwikłane w konsekwencje historycznych zdarzeń, które odciskają na nich bolesne piętno.
Brat Urszuli, Kazimierz, spotka na swojej drodze Jana Kirdeja Bironta, bakalarza filozofii, mistrza retorycznej manipulacji i charyzmatycznego hedonistę, który znacząco wpłynie na losy całej rodziny. Każda z tych postaci – Elżbieta walcząca z żałobą po śmierci najmłodszego dziecka, Jan Maciej budujący dla zrozpaczonej żony domową enklawę, targana wątpliwościami duchowej natury Urszula i Kazimierz, zupełnie niepewny swoich własnych pragnień – zmaga się z losem na swój własny sposób. Nie zawsze skutecznie, ale żarliwie i z pełną wiarą, że dorastanie do życiowych wyborów jest koniecznością.

Kristina Sabaliauskaitė „Silva rerum”, przeł. Izabela Korybut-Daszkiewicz Znak Kraków 2015

Czytasz ten tekst bezpłatnie, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]