Tytuł tomiku „Saros” Soni Nowackiej oznacza w języku arabskim „powtórzenie” – odnosi się do cyklicznego powrotu Ziemi, Słońca i Księżyca do niemal tego samego układu. Kluczowe jest tu słowo „niemal”. Ta drobna różnica, niewielkie przesunięcie względem punktu wyjścia, staje się dla Nowackiej fundamentem poetyckiej kompozycji – opartej na powrotach, refrenach i migotliwych obrazach, które z pozoru się powtarzają, ale za każdym razem pojawiają się inaczej.
Tom składa się z wierszy pełnych zapośredniczonych obserwacji – świata oglądanego przez ekrany, przefiltrowanego przez media i estetykę kultury popularnej. Technologiczne przetworzenia nie są jednak tylko tematem tych utworów – stają się formą istnienia podmiotu, który doświadcza teraźniejszości poprzez filtr ekranowego kiczu, nostalgii i estetycznych anachronizmów.
Brokat, memy, sztuczne pejzaże
Pojawiają się tu „ładne teledyski vaporwave’y z delfinami w niebie” czy „hajs spuszczany z chmury przez barokowe putta”. Takie obrazy, przywołujące świat internetowej wyobraźni i popkulturowych fantazmatów, pojawiają się często w formie enumeracyjnych ciągów, jak w otwierającym tom wierszu „Opportunity”. Utwór ten, autotematyczny i celowo nużący, opiera się na poszukiwaniu wiersza w generatorach rymów i gromadzeniu kolejnych elementów symulowanego świata.
Nowacka tworzy z tych elementów swoisty podręczny zestaw milenialskiej nostalgii – brokat, memy, sztuczne pejzaże. W kolejnych wierszach motywy te ulegają przekształceniom, prowadząc do obrazów końca – nie tylko końca imprezy czy dnia, ale końca świata. Apokalipsa rozgrywa się tu codziennie i lokalnie, w zmieniającym się świetle, w miejskich krajobrazach, w chwilach rozpadania się rzeczywistości.
Świat „Saros” kończy się często i spektakularnie – w różowym świcie, w brokacie przed kościołem, po czym powraca – jak gif – wciąż ten sam, ale nie do końca. Właśnie w tych przesunięciach, w tym „niemal”, rozgrywa się cała poetycka opowieść Nowackiej.
Sonia Nowacka SAROS, Convivo Warszawa 2024
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.




















