Reklama

Ładowanie...

Kres polskiej polityki

03.08.2010
Czyta się kilka minut
Ktoś, kto zachowuje się jak guru sekty mścicieli, pozbawia się roli lidera opozycji. Jego pomówienia, groźby, poczucie misji i wielkości własnej zmieniają tragedię w farsę. I nie mają nic wspólnego z polityką.
J

Jarosław Kaczyński ma prawo domagać się od władz polskiego państwa energiczniejszego śledztwa w sprawie katastrofy Tupolewa pod Smoleńskiem. Ma rację, żądając wyjaśnień dotyczących stanu służb państwa i ich roli w przelotach prezydenta. Może publicznie wymagać informacji, dlaczego rosyjscy prokuratorzy są wyłącznymi gospodarzami śledztwa i dlaczego polskie władze odstąpiły od wspólnie prowadzonego postępowania prokuratorskiego. Powinien sprzeciwiać się opieszałości rosyjskich urzędników. Wyjaśnienie tych kwestii jest sprawą samą przez się zrozumiałą. Tym bardziej że chodzi - w tym przypadku - również o honor państwa polskiego. Rzecz jest śmiertelnie poważna. Wobec takiej bezprecedensowej katastrofy państwo i jej funkcjonariusze nie mogą pozostawać bierni, czy chować się w bezradnym milczeniu. To tak, jakby zrzekali się swoich uprawnień, a państwo - pozbawiali istotnej części...

11931

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Black Friday: Dostęp 18-miesięczny
199,90 zł

540 zł 340 zł taniej w ofercie Black Friday (pół roku w prezencie)
Aż 547 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]