Krajobraz po bitwie

Czy energia, którą kipiał ruch kobiecy pod koniec zeszłego roku, właśnie się wypaliła, roztrwoniona przez osobiste ambicje, środowiskowe konflikty i błędy popełnione na etapie prób...

Reklama

Krajobraz po bitwie

18.10.2021
Czyta się kilka minut
Czy energia, którą kipiał ruch kobiecy pod koniec zeszłego roku, właśnie się wypaliła, roztrwoniona przez osobiste ambicje, środowiskowe konflikty i błędy popełnione na etapie prób instytucjonalizacji protestów?
Strajk Kobiet w Krakowie, 29 stycznia 2021 r. Fot. JACEK TARAN
G

Gdy 22 października zeszłego roku Trybunał Konstytucyjny ogłosił wyrok w sprawie aborcji, sieć organizacji kobiecych wywodzących się z tradycji Czarnego Protestu okazała się zdyscyplinowaną, gotową do działania armią, która w szybkim tempie wyprowadziła na ulice dziesiątki tysięcy manifestantów. Miała też zdecydowane i charyzmatyczne liderki. Tak jak nagle wdarły się na polityczną scenę, żądając od ekipy Mateusza Morawieckiego dymisji w siedem dni, tak po pięciu miesiącach nagle znikły.

5 października tego roku mijała piąta rocznica Czarnego Protestu, czyli żywiołowego kobiecego ruchu kojarzonego do dziś z czarnymi parasolkami. Ogólnopolski Strajk Kobiet i inne ruchy uczciły to święto, organizując w wielu miastach zbiórki podpisów pod projektem ustawy „Legalna Aborcja. Bez Kompromisów”. Choć akcja była sprawnie zorganizowana, to nie przerodziła się w wydarzenie o masowym...

24204

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Tak, chcę
czytać więcej »

Masz już konto? Zaloguj się

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]