Reklama

Korzenie tożsamości

Korzenie tożsamości

24.05.2011
Czyta się kilka minut
Niełatwo jest zrozumieć, na czym polega nasza śląskość, ani jakie dla niej znaczenie miały same powstania śląskie.
B

Bo jak pojąć istotę zagmatwanych losów powstańców, nie poznając dziejów Śląska, z całą jego złożoną historią, na którą złożyło się wiele kultur, a także skomplikowane losy mieszkańców?

Ogłoszony w tym roku przez samorządy województwa opolskiego i województwa śląskiego Rok Pamięci Powstań Śląskich przybliża naszą ciekawą, choć niełatwą historię najmłodszemu pokoleniu. To dla nas lekcja mądrości obywatelskiej i politycznej odpowiedzialności.

W ostatnim czasie sprawy naszego regionu stanowią temat debaty na arenie ogólnokrajowej. A przecież w Śląskiem i Opolskiem takie dyskusje toczą się już od dawna, obecna zaś sytuacja jest wyrazem dojrzałości społeczeństwa obywatelskiego i respektowania prawideł demokracji. Przykładem tego są ugrupowania regionalne w obu sejmikach wojewódzkich. Wniosły one nową jakość w modelu politycznym na szczeblu regionalnym, dały impuls do dyskusji o ważnych dla naszego kraju wyzwaniach związanych z większą samodzielnością regionów, a także rozwojem społeczeństwa obywatelskiego. Dały także pretekst do tego, by wreszcie otwarcie i bez obaw mówić o trudnej historii Śląska. Dziś z dumą wspominają swe historie ci, którzy przez lata bali się mówić otwarcie o swych powstańczych korzeniach. Obaw nie czują też Górnoślązacy, którzy chcą dokładnie określić własną tożsamość. Korzeni tego fenomenu należy szukać w czasach rewolucji przemysłowej na Górnym Śląsku, reakcji na marginalizację w czasach PRL-u oraz wieloletnich zaniedbaniach polskich władz po 1989 roku.

Jak trudno pojąć niełatwe i skomplikowane zwłaszcza dla mieszkańców innych części Polski losy mieszkańców Śląska, możemy się przekonać, słuchając płytkich wypowiedzi wynikających najczęściej z powtarzanych latami stereotypów i z braku wiedzy o Śląsku. Dlatego potrzebujemy działań nakierowanych na wzmacnianie naszej tożsamości - nowych projektów z dziedziny edukacji regionalnej, kultury, turystyki oraz historii.

Czytasz ten tekst bezpłatnie, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]