Na ostatnich posiedzeniach parlamentu poprzedniej kadencji znowelizowano prawo o ruchu drogowym, wprowadzając obowiązek tworzenia tzw. korytarza życia i jazdy „na suwak”.
W przypadku zwiększenia natężenia ruchu lub korków na drodze dwupasmowej kierowcy muszą zjechać jak najbliżej lewej i prawej krawędzi jezdni, by umożliwić przejazd pojazdów uprzywilejowanych, a gdy na jednym z pasów pojawią się utrudnienia, pozwolić pojazdom nim jadącym na dokonanie zmiany. Niewykluczone, że to nie koniec: nowo wybrana posłanka Klaudia Jachira proponuje (wywołując burzę w internecie) usunięcie zapisu, który uznaje wtargnięcie pieszego na jezdnię za wykroczenie – argumentuje, że jako najsłabsze ogniwo w ruchu drogowym pieszy musi być chroniony. ©℗
Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.



















