Nowy monarcha na imię ma 747 (jak jumbo jet, na powyższym zdjęciu w całej okazałości), waży ponad 630 kg i został obrany królem korpulencji przez ponad 47 tys. głosujących podczas Tygodnia Grubych Misiów (Fat Bear Week), organizowanego przez Park Narodowy Katmai na Alasce. W turnieju głosujący wybierają niedźwiedzia, który w czasie wakacji najlepiej przygotował się do snu zimowego.
Ich obfitości, biorące udział w konkursie, mają swoich zagorzałych fanów, nie tylko komentujących kaloryczne postępy idoli, ale także produkujących plakaty wyborcze, przypinki, a nawet przebierających się za swoich faworytów. Wydarzenie odbywa się pod hasłem „Przetrwają najpulchniejsi” („Survival of the Fattest”). ©
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.



















