Nieliczni chrześcijanie żyją tam w kulturze ukształtowanej głównie przez buddyzm.
/ VATICAN MEDIA / EAST NEWS
Podczas spotkań z nimi papież poruszył kwestię bycia uczniem-misjonarzem głęboko zakorzenionym we własnej tradycji, a jednak otwartym na dialog z niechrześcijanami.
Sam próbował dać przykład takiej postawy. Spotykał się z liderami miejscowych niechrześcijańskich wspólnot religijnych. W Nagasaki i Hiroszimie przejmująco mówił o kulturze współczucia oraz drodze do pojednania i pokoju. Wskazywał, że religie mogą tu być pomocne, jeśli zwrócą się do swoich kontemplatywnych nurtów.Chrześcijaństwo powstało w Azji. Dziś są tam jego najdalsze peryferie. ©(P)
Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.



















