Woodbrook jest miejscem urzeczywistnienia amerykańskiego snu. Tamtejszy małomiasteczkowy pejzaż tworzą kolorowe piętrowe chatki, otoczone równo przyciętymi trawniczkami, samochody zaparkowane równolegle do przytulnych ganków oraz małe sklepy z niezbędnymi towarami. Za sztafaż służą życzliwi mieszkańcy, wymieniający się na co dzień uśmiechami, tworzący zżytą i spolegliwą społeczność. Niespodziewanie bukoliczny spokój zakłóca brutalne morderstwo – emerytowany bibliotekarz zostaje ukrzyżowany na maszcie paradnej platformy.
„Pod drzewami, gdzie nikt nie widzi”: niedźwiedzica bohaterką kryminału
To początek serii okrutnych zbrodni w Woodbrook. O ile punkt wyjścia „Pod drzewami, gdzie nikt nie widzi” zakrawa na sztampę, o tyle rozwinięcie historii stanowi nietuzinkowe przetworzenie konwencji gatunkowych kryminału. W końcu główną bohaterką komiksu Patricka Horvatha jest psychopatyczna niedźwiedzica à la Ted Bundy, sąsiadująca z sympatycznymi zwierzętami rodem z książeczek o żółwiu Franklinie. Ten groteskowy kontrast – podsycany doborem sugestywnych miękkich barw – jest źródłem nie komizmu, ale grozy.
To znaczące o tyle, że obfitujący w graficzną przemoc komiks Horvatha można czytać zarówno jako kryminał, jak i slasher. „Pod drzewami, gdzie nikt nie widzi” jest na wskroś pulpową opowieścią, lecz jej przesłanie obfituje w niuanse, wszak zwierzęce postaci reprezentują naturę, która według autora stanowi przeciwieństwo kultury – jest dzika, okrutna i nieprzystająca do ludzkich norm moralności.
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.




















