Reklama

Koło ratunkowe

Koło ratunkowe

18.01.2011
Czyta się kilka minut
To chyba należy i zauważyć, i podkreślić, choć jest drobnym wydarzeniem. We wtorek 11 stycznia, gdy wybuchła sprawa  konferencji prasowej w Moskwie, w telewizjach polskich zapanował od razu stan najwyższej gorączki. Komentarze i reakcje popłynęły od razu, zanim jeszcze dało się w skupieniu przeanalizować tekst, a im komentujący był bardziej radykalny w słowach i wnioskach, tym częściej powtarzano jego wystąpienie. Każdy gospodarz programu gromadził swoich ekspertów. I nagle w I Programie TVP otworzyła się zupełnie inna przestrzeń: dano nam bezpośrednią transmisję z pogrzebu Krzysztofa Kolbergera. Godzinę modlitwy, ciszy, serdecznych słów pożegnania, refleksji nad wielkim darem jego życia i twórczości, zakończoną ułamkami ról, jakie tworzył. To było jak koło ratunkowe w gorączce, która zresztą nie przestaje grozić, ale której przecież nie można poddać się na oślep.
0

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]