Kobieta tworzy historię

Nic ich nie ominęło: wojna, obozy, więzienia, rozłąka. Były wszędzie. Jeśli było trzeba, walczyły jak mężczyźni. Gdy oni odpoczywali po walce, zajmowały się całą resztą, przypisaną im od wieków: opieką nad rannymi, praniem, gotowaniem. W najnowszym TP dodatek: Historia jest kobietą...
Czyta się kilka minut
/fot. Wojciech Plewiński /
/fot. Wojciech Plewiński /

Ktoś musiał to przecież robić: podać kawę, zaszyć spodnie, wyprać bandaże. Także w latach powojennych tworzyły historię: konspirowały, jednocześnie będąc żonami i matkami. Do więzienia, gdzie siedział mąż, nosiły paczki. Albo same tam trafiały - bywało, że razem z dziećmi. Ich doświadczenie historii można traktować jako pełniejsze. A przede wszystkim - trochę inne niż doświadczenie mężczyzn, bo, jak widać w wielu wspomnieniach, uczestnicząc w tych samych wydarzeniach co mężczyźni, zapamiętały je nieco inaczej.

Historia XX w. to historia dwóch totalitaryzmów. Jeśli spojrzeć na nią z kobiecą wrażliwością, widać rzeczy, których wcześniej sobie nie uświadamialiśmy. Wiele z tych historii, tragicznych jak tragiczny był to wiek, niesie z sobą - o dziwo - coś dobrego i pięknego. Oczywiście, nie wszystkie kobiece historie są takie. Ale nie o kobietach pozostających na usługach systemów totalitarnych (jak strażniczki w obozach, konfidentki UB/SB) tu opowiadamy. Ten dodatek to jakby zbiorowy portret kobiet, które prowadziłyby, być może, całkiem zwykłe życie, gdyby nie konieczność sprostania sytuacjom niezwykłym. To zarazem skromna próba przełamania męskiego spojrzenia na historię.

Więcej: w dodatku "Historia jest kobietą"... >>

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 14/2009