Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Kiedy umrze ślonsko godka?

Kiedy umrze ślonsko godka?

15.01.2018
Czyta się kilka minut
Fot. Maciej Zienkiewicz dla TP
Fot. Maciej Zienkiewicz dla TP
D

Długo nie wiedziałam, kim jestem. Mieszkając pomiędzy Śląskiem a Zagłębiem, godką a językiem polskim, klasą robotniczą a inteligencją, czułam, że coś mnie gniecie, uwiera i że kiedyś trzeba będzie to ustalić. Ustalić, kim jestem.

Poniższy tekst wygłosiłam w ubiegły poniedziałek w Sejmie, podczas debaty w komisji nad ustawą o śląskim języku regionalnym. Ponieważ nikt z partii rządzącej się nie zjawił, może tą drogą zwrócę się do nich: panie i panowie władzo – mamy sprawę. Niektórzy rzekliby, że my to również suweren, więc polecam serdecznej uwadze, jeśli łaska.

Długo nie wiedziałam, kim jestem. Mieszkając pomiędzy Śląskiem a Zagłębiem, godką a językiem polskim, klasą robotniczą a inteligencją, czułam, że coś mnie gniecie, coś uwiera i że kiedyś trzeba będzie to ustalić. Ustalić, kim jestem.

Urodziłam się w domu równo podzielonym na pół – mama pniok albo inaczej...

6113

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum
Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Mo Pani recht. Dziwne jest myślenie Polaków poza Śląskiem. Język śląski jest dyskwalifikowany, a jednocześnie narodowy poemat zaczyna się od słów "Litwo Ojczyzno moja". Nie zapomnę monstrualnej rozterki młodego ślązoka, któremu kazano uczyć się tych słów na pamieć i przyjąć za swoje! Moja starka Ojczyznom nazywała miejsce skąd ktoś pochodził, gdzie się urodził, gdzie byli jego przociele. Pozdrawiam i mam nadzieję, że dla Śląska znajdzie się miejsce w Ojczyźnie,

Łatwiej na Śląsku nauczyć się mandaryńskiego, niż gwary śląskiej. I to jest bardzo przykre. Nie jestem Ślązaczką, ale tu mieszkam i tu kocham ludzi. I chciałabym potrafić Ich rozumieć również w Ich języku.

Pozdrawia slaski pniok - przeflancowany do Bawarii

Autorce życzę wytrwałości, cierpliwości i odporności na hejt. No bo nie od dziś prezio określa Ślązaków jako ukrytą opcję niemiecką. Pewno stąd wziął się brak "posłów" pisowskich na posiedzeniu komisji.

Ja z Dolnego Śląska, rodzina w Gliwicach, całe dzieciństwo spędziłem jeżdżąc pociągami z Wrocławia do Gliwic i wsłuchując się w nich w śląską godkę od Pyskowic do Gliwic. Nie godam i godać pewnie nie będę, ale dziecinny zachwyt pozostał we mnie. Uwielbiam śląską godkę, dźwięk tych słów i moje niezrozumienie idą w parze, nigdy też nie traktowałem tego jako czegoś nieprzyjemnego. Rozumiem i szanuję odrębność Ślązaków, podobnie jak odrębność Kaszubów. Nie rozumiem i nie szanuję tego, że tę odrębność próbuje się teraz zniszczyć. Niech nam żyje śląska godka! Bardzo dziękuję Pani za ten artykuł, czytało się bardzo przyjemnie, food for thought, jak to mówią Anglosasi.

Jo zech gorol ale ślonsko godka ni zginie poki są prawdziwe Hanysy i gryfne Frelki !

Śliczne. Naprawdę.

Na śląsku z przyjemnością patrzyli na szubienice z fotkami wrogich im polityków, choć każdy wiedział kim są ludzie tą "szopkę" odstawiający. Dopiero trzeba było TVN-u by "przejrzeli na oczy" (teraz udają święte oburzenie jak się okazało, że conajmniej jeden z nich świętuje urodziny Adolfa), ale i tak ukręcą sprawie łeb, jednego "kozła ofiarnego" wsadzą, reszta będzie działać po staremu. Dla wyłączności własnej władzy (jakikolwiek regionalizm jest rozproszeniem władzy) skorzystają nawet z pomocy "diabła" i utopią każdego, nawet "anioła", który będzie im w tym zagrażał. ps. "robi się co skuteczne i możliwe" - fakty są takie, PiS uzyskał władzę w demokratycznych wyborach, realizacja ich modelu władzy poparcia im nie zmniejsza, zatem wypada uznać taką decyzję suwerena. Zamiast sięgać po to co niemożliwe i stawać definitywnie po stronie "totalnej opozycji" powiedzieć "sprawdzam". Czyli domagać się nie tyle "odrębności języka" ile uznania specyfiki regionalnej jako wartości narodowej godnej kultywowania (czy czegoś na ten kształt), wtedy też władza będzie miała mniejszą pokusę by korzystać z pomocy "wszelakich diabłów" gdyż będzie widoczne, że regiony uznają zwierzchność władzy i nie są jej wrogiem. Rozsądna władza uzna taki stan rzeczy, władza totalitarna i to odrzuci, i dopiero to będzie sygnałem, że przyszło się zmierzyć z kolejną okupacją.

Głęboko nie zgadzam się z Panią. Ponad czterdzieści lat pracowałem na Śląsku i z jego mieszkańcami i znam gwarę śląską ale nie znam języka śląskiego. Tak samo jak znam gwarę góralską czy z naszych terenów wschodnich. Nie dajmy sobie wcisnąć ciemnoty. Dużo by o tym mówić. Polacy z pogranicza mieli bardzo trudne życie ale zawsze wiedzieli, że ich miejsce jest w Polsce. Nie uczono ich w polskich szkołach nie uczono ich deklinacji to mówili po polsku gwarą.........

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]