Reklama

open eyes economic summit 2019

Kiedy oni pójdą stąd

Kiedy oni pójdą stąd

z Dhaki (Bangladesz)
30.07.2019
Czyta się kilka minut
Choć nie widać ich w stolicy, są stałym tematem debat, które toczą się i na uczelniach, i przy ulicznych stoiskach z herbatą. Rohingowie – uciekinierzy z Birmy – coraz silniej wpływają na nastroje w Bangladeszu.
Rohingowie w obozie Balukhali w Bangladeszu, marzec 2019 r. KAZI SALAHUDDIN RAZU / NURPHOTO / GETTY IMAGES
P

Pani premier Sheikh Hasina nie przebierała w słowach, gdy ostrzegała niedawno sąsiednią Birmę, że jeśli ta nie przyjmie wkrótce z powrotem Rohingów, to „stabilność Bangladeszu będzie zagrożona”.

W Kutupalong, największym obozie dla uchodźców na świecie, przebywa dziś mniej więcej milion ludzi, którzy uciekli z Birmy z powodu prześladowań. Mimo zaangażowania międzynarodowych organizacji obóz mierzy się z licznymi problemami – od sanitarnych po narkotyki i przemoc. W ostatnich miesiącach policja wielokrotnie zatrzymywała zbiegłych z obozu Rohingów w różnych częściach Bangladeszu. Władze w Dhace są coraz bardziej zaniepokojone.

Odwołana dyskusja

Pewien bengalski profesor marszczy czoło, gdy pytam o przebywających w kraju Rohingów. – To zamknięta sprawa, już niedługo wrócą do domu – wykonuje ruch ręką, jakby zamiatał stół i odwraca wzrok. Zupełnie jakby był jakiś „...

12006

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]