Kiedy człowiek znika

To, co gnije i butwieje, jest dla dziecka fascynujące. Martwy chrząszcz? Super! Martwy ptak? Rewelacja, widać mu flaki! – mówi Tomasz Samojlik, przyrodnik i rysownik.

Reklama

Kiedy człowiek znika

26.11.2018
Czyta się kilka minut
To, co gnije i butwieje, jest dla dziecka fascynujące. Martwy chrząszcz? Super! Martwy ptak? Rewelacja, widać mu flaki! – mówi Tomasz Samojlik, przyrodnik i rysownik.
Tomasz Samojlik rysuje komiks „Zew padliny”, Białowieża, sierpień 2018 r./ FOT. MARIA KRZEŚLAK
Tomasz Samojlik rysuje komiks „Zew padliny”, Białowieża, sierpień 2018 r./ FOT. MARIA KRZEŚLAK
R

Rozmowa z Tomaszem Samojlikiem, historykiem przyrody oraz jej popularyzatorem wśród dzieci i młodzieży, przypomina podręcznikowy scenariusz filmu lub komiksu. Z którejkolwiek strony ją zacząć, wątki szybko zaczynają się przeplatać i uzupełniać. Szczegół prowadzi do ogółu, żart do spraw poważnych, a z pozoru niewinny rysunek staje się komentarzem do bieżącej polityki. Dlatego, jak to w scenariuszu, trzeba zacząć od scenografii.

– Witaj w miejscu, gdzie według niektórych robi się najlepszą naukę – mówi na powitanie. Jest koniec listopada, długa, słoneczna jesień za nami. Nie ma już złocących się liści, świeżej bryzy i ciepła, które każe trzymać szaliki i czapki na pawlaczu. Polska tonie we mgle, a dłonie grzeją się w kieszeniach kurtek. Kiedy Simona Kossak pierwszy raz zobaczyła Puszczę Białowieską, powiedziała, że w listopadzie każdy nizinny las jest po prostu brzydki, wszystko...

21633

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Tak, chcę
czytać więcej »

Masz już konto? Zaloguj się

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]