Reklama

Kelner, sprężynka i zdjęcie blondynki

Kelner, sprężynka i zdjęcie blondynki

01.12.2006
Czyta się kilka minut
Czasami dziwne rzeczy dzieją się na tym świecie.
J

Jestem nadal w Waszyngtonie, idę sobie rano do mojej ulubionej kawiarni "Soho"

i znów zamawiam latte i caramel apple pie. Coś jednak jest nie tak. Facetowi za ladą trzęsą się ręce, bo właśnie wszedł do kawiarni czarny mistyk, który staje w rogu i zaczyna swoją codzienną batalię z Panem Bogiem. Rozkłada szeroko ręce, krzyczy - zresztą całkiem wyrafinowaną angielszczyzną - o zbliżającej się apokalipsie, potem przechodzi do szeptu i z powrotem swoje kawałki o Armagedonie. Facet za ladą z nerwów nalewa mi wielki kubeł czarnej kawy. Mówię mu, że zamawiałem latte, a nie regular coffee, a on mi na to, że owszem, pamięta, że ja zawsze zamawiam latte, ale przeprasza, bo właśnie ma problem w kawiarni - tu pokazuje mistyka - i dlatego zapomniał, co ja zwykle zamawiam. Zwykle! Jestem tam trzeci czy czwarty raz, ale gość wie, co pijam na śniadanie, jakbym tam się...

7388

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]