Reklama

Kary dla ministrów?

Kary dla ministrów?

16.02.2003
Czyta się kilka minut
R

Rząd (zresztą nie tylko ten, ale także i poprzednie) popełnia strategiczne błędy, miewa nietrafne propozycje i forsuje nieudane reformy. Jeżeli takich błędów byłoby bardzo dużo, to zapewne rząd przegrałby następne wybory. Każdy rząd - chociaż oczywiście nie jest to w interesie społeczeństwa - ma prawo do błędów politycznych i ponosi odpowiednie polityczne konsekwencje. Inaczej jest jednak w przypadku pomysłów, jakie od samego początku mają charakter jawnie nonsensowny lub - nieco słabiej - w sposób oczywisty błędny.

Mieliśmy, by wymienić tylko ostatnie przypadki, biopaliwa, winiety czy nową koncepcję reorganizacji służby zdrowia. Na samo przygotowanie takich projektów poszło bardzo dużo publicznych pieniędzy, wiele czasu spędził nad tymi problemami rząd, parlament, eksperci (oczywiście opłacani) i mnóstwo innych osób. Czy nie ma różnicy między błędem politycznym a jawnym...

3948

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]