Reklama

Kary dla ministrów?

16.02.2003
Czyta się kilka minut
R

Rząd (zresztą nie tylko ten, ale także i poprzednie) popełnia strategiczne błędy, miewa nietrafne propozycje i forsuje nieudane reformy. Jeżeli takich błędów byłoby bardzo dużo, to zapewne rząd przegrałby następne wybory. Każdy rząd - chociaż oczywiście nie jest to w interesie społeczeństwa - ma prawo do błędów politycznych i ponosi odpowiednie polityczne konsekwencje. Inaczej jest jednak w przypadku pomysłów, jakie od samego początku mają charakter jawnie nonsensowny lub - nieco słabiej - w sposób oczywisty błędny.

Mieliśmy, by wymienić tylko ostatnie przypadki, biopaliwa, winiety czy nową koncepcję reorganizacji służby zdrowia. Na samo przygotowanie takich projektów poszło bardzo dużo publicznych pieniędzy, wiele czasu spędził nad tymi problemami rząd, parlament, eksperci (oczywiście opłacani) i mnóstwo innych osób. Czy nie ma różnicy między błędem politycznym a jawnym...

3948

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp roczny
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp miesięczny
24,90 zł

Przez 31 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]