Karp po Milicku w sosie kurkowym

W tym przepisie przywiezionym z Milicza najważniejszy jest oczywiście tamtejszy karp. To jemu potrawa zawdzięcza niepowtarzalny smak.
Czyta się kilka minut
 / Fot. Waldemar Wylegalski
/ Fot. Waldemar Wylegalski

SKŁADNIKI: 4 kawałki karpia 
garść kurek 
domowy rosół 
śmietanka 30% 
6 ząbków czosnku 
mąka 
masło klarowane 
sól 
pieprz 
ziele angielskie 
liść laurowy 
imbir 
majeranek 
pieprz cytrynowy 
łyżeczka koniaku

Karpia z Milicza dokładnie oczyszczamy, myjemy i odstawiamy w wodzie na całą noc. Następnego dnia ponownie myjemy, osuszamy i przyprawiamy zmielonym imbirem, majerankiem, solą, pieprzem, zielem angielskim i liściem laurowym. Dodajemy odrobinę pieprzu cytrynowego i soli. Zgniatamy 4 ząbki czosnku i wkładamy między kawałki karpia. Odstawiamy na 24 godziny do najzimniejszego miejsca w lodówce – lekko przymrożony karp zachowa na patelni swój kształt.

Przygotowujemy sos kurkowy: grzyby gotujemy w rosole, odcedzamy, dodajemy do nich zmiksowane warzywa z rosołu. Do tego trochę śmietanki, mąki, sól, pieprz i 2 zgniecione ząbki czosnku. W czasie gotowania do sosu dodajemy łyżeczkę koniaku.

Obtaczamy karpia w mące i smażymy na dużym ogniu, na rozpuszczonym maśle klarowanym. Dopiero gdy karp będzie miał złoty kolor po bokach, przekładamy na drugą stronę. Nie robimy tego zbyt często. Gdy stanie się złoty i chrupiący, podajemy go z sosem kurkowym.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 37/2012

Artykuł pochodzi z dodatku Apetyt na Polskę