Reklama

Kardynał osądzony

Kardynał osądzony

06.11.2020
Czyta się kilka minut
To pierwszy i przełomowy wyrok w polskim Kościele w sprawie tuszowania pedofilii przez hierarchów. A ławka oczekujących jest długa.
Kardynał Henryk Gulbinowicz na zebraniu plenarnym Konferencji Episkopatu Polski, marzec 2018 r. / FOT. STANISLAW KOWALCZUK/East News
K

Kardynał Henryk Gulbinowicz otrzymał od Stolicy Apostolskiej zakaz używania insygniów biskupich oraz uczestniczenia w jakiekolwiek publicznych celebracjach czy spotkaniach. Został też pozbawiony prawa do pochówku w katedrze oraz musi wpłacić „odpowiednią sumę pieniędzy” na działalność Fundacji św. Józefa, która z inicjatywy episkopatu wspomaga ofiary nadużyć seksualnych. Te środki dyscyplinarne zostały podjęte przez Stolic Apostolską – jak głosi komunikat nuncjatury w Warszawie – „w wyniku przeprowadzonego dochodzenia w sprawie oskarżeń wysuwanych pod adresem kard. Henryka Gulbinowicza oraz po przeanalizowaniu innych zarzutów dotyczących przeszłości kardynała”.

97-letni emerytowany metropolita wrocławski był oskarżany o tuszowanie przypadków wykorzystywania seksualnego nieletnich przez księży. Film braci Sekielskich „Tylko niemów nikomu” ujawnił, że ks. Paweł Kania, u którego w 2005 r. policjanci znaleźli pornografię dziecięcą, uniknął aresztu dzięki poręczeniu kard. Gulbinowicza. Były metropolita został także oskarżony o molestowanie 16-latka pod koniec lat 80. Pół roku temu pokrzywdzony mężczyzna złożył oficjalne doniesienie do wrocławskiej kurii. 

Komunikat nuncjatury „pokazuje, iż w przeszłości pewne osoby zostały poważnie skrzywdzone przez duchownego, który przewodził naszej diecezji – oświadczył rzecznik wrocławskiej kurii ks. Rafał Kowalski. – Tym ludziom należy się słowo: »przepraszam« i im ten wyrok się należał. Wyrażamy szacunek wobec nich i deklarujemy gotowość wsparcia i pomocy”. Rzecznik dodał także, iż „surowość sankcji, zastosowanych wobec księdza kardynała, wskazuje, że dochodzenie potwierdziło prawdziwość zarzutów stawianych księdzu kardynałowi w przestrzeni publicznej”.


POLECAMY

PO STRONIE OFIAR | O wykorzystywaniu seksualnym nieletnich, o zmowie milczenia i innych grzechach polskiego Kościoła piszemy konsekwentnie od lat. Wybór najważniejszych tekstów „TP” z ostatniego dwudziestolecia na temat, który wstrząsa dziś Polską, w bezpłatnym i aktualizowanym internetowym wydaniu specjalnym. Czytaj na: TygodnikPowszechny.pl/postronieofiar


Kard. Gulbinowicz jest pierwszym polskim biskupem ukaranym na podstawie przepisów wprowadzonych w Kościele przez Franciszka w 2016 r. w motu proprio „Come una madre amorevole”. Sprecyzowały one odpowiedzialność biskupów w sprawach prowadzenia procesów o wykorzystywanie seksualne małoletnich przez księży podlegających ich jurysdykcji.

Dawniej Watykan łagodnie podchodził do przypadków oskarżeń biskupów będących w podeszłym wieku. Wygląda na to, że w przypadku kard. Gulbinowicza nie zastosowano żadnej taryfy ulgowej – proces przeprowadzono ekspresowo. Nie wzięto pod uwagę ani jego zasług (przecież kawalera Orderu Orła Białego), ani jego wieku. Najwyraźniej papież chce pokazać, że w czyszczeniu brudów polskiego Kościoła jest zdeterminowany. A ławka oczekujących jest długa.


ogłoszenie społeczne

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

Kierownik działu Wiara w „Tygodniku Powszechnym”. Ur. 1966 r., absolwent Wydziału Mechanicznego AGH, studiował filozofię na Papieskiej Akademii Teologicznej w Krakowie i teologię w Kolegium...

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

i jemu podobnych? Gdzie ci, którzy oskarżenia o ukrywanie pedofilii nazywali atakiem na Kościół? My, członkowie Kościoła nie chcemy w nim czarnych owiec. Może wreszcie odzyskamy nasz Kościół?

już Benedykt XVI w ciągu swego krótkiego przecież pontyfikatu zdymisjonował z powodów głównie związanych z pedofilią ponad 80-ciu biskupów mianowanych w zdecydowanej większości przez Wojtyłę - także z tej perspektywy coraz większy fetor dochodzący z biskupich pałaców w Polsce wcale nie dziwi, przypadki Głódzia, Paetza, Gulbinowicza, Szkodonia czy Dziwisza to ledwie malutki wierzchołek wielkiej góry łajna, a gdzie gdzie reszta tej ekipy co nawet wypisywanie ich nazwisk wzburza - to silne więzami wspólnych przewin, kłamstw, konszachtów i nieskore do odejścia towarzystwo, podarowane nam w swoistym spadku przez 'santo subito', to jego dziś swego rodzaju zza grobu pocałunek śmierci dla polskiego kościoła katolickiego - no nie, ja nie będę płakał, co najwyżej żałował, że tak długo trwała ta agonia i tyle szkód nam wszystkim wyrządziła

JAKO KAMIEŃ KOŚCIOŁA I PIOTR NIE BĘDĘ TEGO KOMENTOWAŁ. PEWNE SPRAWY WOLE PRZEMILCZEĆ. MOGĘ TYLKO POWIEDZIEĆ ZE SMUTNE JEST TO CO DOWIADUJE SIĘ O KOŚCIELE. ====>https://www.youtube.com/watch?v=5YfpvzAYaxc

Z TEGO CO MI WIADOMO BRACIA SEKIELSCY KRĘCĄ NOWY DOKUMENT O PEDOFILII W KOŚCIELE. TYM RAZEM MAJĄ ZAJĄĆ SIĘ JANEM PAWŁEM II. I JEGO DYREKTYWAMI W SPRAWIE PEDOFILII, JESTEM CIEKAW JAKIE KONSEKWENCJE ON PONIESIE. BO TO ON TAK NAPRAWDE ODPOWIADA ZA TEN CAŁY BAŁAGAN I PODEJŚCIE KOŚCIOŁA DO TYCH SPRAW. ====>https://www.fotosik.pl/zdjecie/c73364eebfc1966f

SEKIELSCY TO BARDZO DOBRZY DZIENNIKARZE I OPRĄ SWOJE MATERIAŁY O DOKUMENTY I TAJNE DYREKTYWY. I WINA JANA PAWŁA II BĘDZIE TAM WYKAZANA. JA DOSZEDŁEM DO WNIOSKU, ŻE PAPIEŻ TO CZŁOWIEK, KTÓRY MOŻE ZATAJAĆ PRZESTĘPSTWA SEKSUALNE A INNI NIE MOGĄ. Z NIEKTÓRYCH FILMÓW DOKUMENTALNYCH, KTÓRE POWSTAŁY W INNYCH KRAJACH W SPRAWIE PEDOFILII NAWET FRANCISZEK BYŁ UMOCZONY I WYKAZANO MU KŁAMSTWA. BO TWIERDZIŁ, ŻE W JEGO DIECEZJI NIE BYŁO PEDOFILII. A DO MEDIÓW ZGŁOSIŁY SIĘ OSOBY, KTÓRE BYŁY TYMI OFIARAMI I GO INFORMOWAŁY A NIC Z TYM NIE ZROBIŁ. FRANCISZEK SAM BRONIŁ PEDOFILA I LOBBOWAŁ W SĄDZIE. BISKUP NIE MOŻE ZATAJAĆ PEDOFILII, KARDYNAŁ NIE MOŻE, KSIĄDZ NIE MOŻE. KIEDY SEKIELSKI ODKOPIE BRUDY WOJTYLE, TO WSZYSCY NABIORĄ WODY W USTA. ====>https://www.youtube.com/watch?v=09Nzx5TGQqk

Caps lock Ci się zaciął piotrze1981.

Wiem zauważyłem :-)

Jest jeszcze wielu do osądzenia. Za wiele.

Ktory nastepny z pisowskich kardynaowa czy arcybiskupow dostanie od papieza zakaz uzywania insygniow biskupich? Krakowski, katowicki, gdanski czy jeszcze jakis inny, ukrywajacy sie w czelusciach palacow biskupich. Za ich przeszle i obecne zachowanie ja mam dla calego grona hierarchii kk w Polsce bardzo aktualne obecnie przslanie - wypier...lac.

"Triumf wybranych". Potem ujrzałem: a to wielki tłum, którego nikt nie mógł policzyć, z każdego województwa i wszystkich powiatów stojący przed pałacami i biurami. Odziani w białe szaty, a w ręku ich palmy. I głosem donośnym tak wołają: - Wypierdalać! P.S. Po przesłaniach rzuconych na tym forum widać, że dzieciaki wciąż nie odpuszczają;)

Oczywiscie, nikt z otoczenia kardynala nie wiedzial o jego wystepkach przez dziesiatki lat, podobnie jak innego pedofilo- zboczenica Paetza. Nic nie wiedzial tez o jego wybrykach tzw episkopat - grono samouwielbiajacych sie starcow z wszelkimi mozliwymi pod sloncem dewiacjami. Panowie hierachowie kk w Polsce - jestescie kryminalna mafijna organizacja, ktorej miejsce jest na najgoretszym ruszcie piekla. Po "wyroku" Watykanu nad Gulbinowiczem tez gleboka cisza wsrod tzw naszych hierarchow koscielnych. Jak to, potepiac kolege i partnera po fachu. Dziwisz tez niczego nie wiedzial i niczego nie widzial. Brzydze sie wami paskudne oblesne mordy. Zalaczam wpis z Polityki, ktory bardzo trafnie ujal inny aspekt tego samego tematu. mag 7 listopada Niesamowite, jak w przypadku Gulbinowicza i jego braci w grzechu, a ściślej w grzechach ciężkich, natura odciska piętno na ich paskudnych fizjonomiach. Ech, te gęby spasione, wielkie brzuszyska i tylko nieliczni, mniej karykaturalni potwierdzają regułę. Widać MAJĄ budzić obrzydzenie i świetnie się to im udaje w połączeniu z faryzejską mową, która poraża hipokryzją i megazakłamaniem.

I ujrzałem: baraniątko otworzyło pierwszą z siedmiu gazet, a była to "Polityka". I wtedy wyszły z niej paskudne mordy, aż wzięło mnie obrzydzenie. I głos donośny się odezwał: - Oto nadszedł wielki czas redaktorów "Polityki", któż z episkopatu polskiego się ostanie?

nie jest tylko czarne lub białe. Dotyczy to też kardynałów.Nie, nie chodzi tu o usprawiedliwienie kardynała, bo teraz pewno mu ciężko lecz sobie to sam zapracował.Warto wiedzieć,że tenże kardynał Gulbinowicz,odegrał zasadniczą rolę w uratowaniu 80 milionów złotych,dolnośląskiej Solidarności a w jego biskupim pałacu w okresie stanu wojennego, ukrywał się Frasyniuk,jeden z najważniejszych przywódców Solidarności.O każdym człowieku warto powiedzieć coś dobrego, nawet wtedy, gdy nie jest to na topie. Boże Miłosierdzie, jest dla każdego człowieka, czyli, dla kardynałów też.Ps. Robercie, używanie tekstów religijnych, do własnej, próżnej, twórczości, źle o tobie świadczy, jako o człowieku wierzącym.

Co tu kryć, kardynał Gulbinowicz to jedna z najważniejszych postaci w historii współczesnej Dolnego Śląska. Ceniony był z lewa i prawa, miał szacunek w lewicowej, postsolidarnościowej prasie. Lubiany powszechnie za swoje poczucie humoru, przejawiane na równi w kontaktach oficjalnych i nieoficjalnych. Wielki autorytet urzędowy i medialny w swoim regionie. Chętnie występował tam, gdzie byli ludzie władzy, urzędów, mediów - czy to kościelnych czy laickich. Nie otaczała go aura duchowości,nie przedstawiał żadnego duchowego autorytetu. Był trochę jak maskotka. Jego zakres współpracy i kontakty z SB w l. 60 i 70. naświetlone ostatnio przez historyków nie były dla mnie szczególnym zaskoczeniem, bo nie tworzą one kontrastu, ale wydają się znakomicie w sposób ciemny uzupełniać to, co było widać na wierzchu. Ale ukryta, wstrętna obyczajowość Gulbinowicza jest dla mnie zaskoczeniem i wciąż przyjmowana jest z pewnym niedowierzaniem. W świetle akt SB widać, że nawet tam nie zdawano sobie sprawy z tak dobrze ukrywanej mrocznej pożądliwości tego człowieka.

Ech... Ale na prawdę wierzycie że im włos (czasem z łysych pał) spadnie? Eliza Michalik (żadko się z nią w 100 %zgadzam) powiedziała, że zabroniono mu noszenia sukienek i pierścionków... I tyle! Oczywiście, nie będzie uczestniczył w celebracjach i nie będzie pochowany w katedrze... Wow! Z takim sumieniem, to chyba mu... Obojętnie gdzie spoczną szczatki, byle by prokurator i sąd nie zapukał... W przypadku pana Paetza (celowa wielkość litery i brak literek przed nazwiskiem) "poszczęściło" mu się że, wg mnie, ktoś mu pomógł w Watykanie odejść... A może w końcu stres... Nie obchodzi mnie. Właśnie, to zalecam, obojętność. Bo szkoda zdrowia i życia by się zajmować takimi ludźmi (?!?) Niestety nie od dziś widać, iż kler nie reprezentuje sobą w zasadzie... Nic. Są jednostki, którzy starają się robić Dobro, ale nie mają siły przebicia. Zobaczymy co czas pokaże.
Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]