Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

JK

JK

20.01.2014
Czyta się kilka minut
W latach siedemdziesiątych na Grochowie słuchaliśmy go jak Boba Dylana.
N

Nawet jakoś bardziej, bo po pierwsze śpiewał po polsku, po drugie nie miał żadnych płyt ani nagrań. Sami musieliśmy śpiewać i sami grać. Z ust do ust, jedni od drugich wyśpiewywaliśmy jego kawałki. Nikt nie znał oryginału. Piosenki istniały gdzieś w przestrzeni, wędrowały w stu wersjach muzycznych i tekstowych. Prawie jak utwory tak zwane „ludowe”: każdy miał prawo wziąć i zagrać własną wersję, dołożyć albo odjąć takt, zmienić tekst, uzupełnić go, gdy nie starczało pamięci. No więc, jak Dylana, jak Wysockiego, jak Baez, jak Biczewskiej. Tyle że jeszcze bardziej, bo najczęściej nie znaliśmy oryginału i dzięki temu te piosenki stawały się bardziej nasze. W dodatku o nas były, o tym surrealistycznym, absurdalnym kraju w dobie schyłkowego komunizmu. Wędrowaliśmy ulicami w poszukiwaniu czarno-białych plakatów z ogłoszeniami władzy o jakichś tam jej decyzjach. Na ich tle robiliśmy sobie...

4766

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]